Wolność słowa, ale... kontrolowana. Joński się wygadał?Wolność słowa, ale... kontrolowana. Joński się wygadał? Stachowiak-Różecka: "To pokazuje, jakie były wasze intencje"

d61db3e1b48345678aa7d3161bc83b81.webp
Dariusz Joński ujawnił, jakie były prawdziwe cele cenzorskiej ustawy zawetowanej przez prezydenta. / autor: Fratria
FacebookTwitter

"W ogóle tego nie było w projekcie, że do sądu można się odwołać. To pokazuje, jakie były rzeczywiście wasze intencje. Czy faktycznie zależało wam na tym bezpieczeństwie w sieci i dzieciach? Czy jednak ważniejsze były organizacje pozarządowe i sygnaliści?" - pytała w Radiu ZEt Mirosława Stachowiak-Różecka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, komentując sprawe zawetowanej ustawy o cenzurze w sieci.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.