Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę. Głowa państwa w wystąpieniu zwróciła się do kibiców zgromadzonych na błoniach jasnogórskich. „Udało nam się obronić to hasło, które przywołujemy – Bóg, honor i ojczyzna. Tak, chcemy, aby Polska była normalna, aby Polska była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów. To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki Waszej odwadze” - mówił prezydent Karol Nawrocki.
Moi kochani bracia, siostry, patrioci, wiem jak jest zimno, jest mróz, ale nikt nie powstrzyma gorących polskich serc, żeby być dzisiaj tutaj i modlić się u stóp Jasnej Góry, u stóp królowej Polski, najświętszej Maryi Panny, aby pokazać, że tak bardzo kochamy Polskę i wysławiamy Pana Boga, bo dlatego dzisiaj tutaj jesteśmy, aby pokazać, że w obliczu pana Boga i wartości chrześcijańskich, które mówią o miłości, miłosierdziu, o otwarciu na drugiego człowieka, my wszyscy potrafimy być razem i mówić jednym głosem
— powiedział Karol Nawrocki do uczestników wspomnianej pielgrzymki.
„Bóg, honor i ojczyzna”
Jesteśmy dzisiaj tutaj, bo tak bardzo kochamy Polskę. To przecież XVIII Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę. Tak Rzeczpospolita Polska i Bóg spotkały nas dzisiaj tutaj, a pod piękną, biało-czerwoną flagą, która tam powiewa, spójrzcie, jest za Wami! Pod tą piękną biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich. I dla tych, którzy przyjechali z Kędzierzyna-Koźla i dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha Poznań. Jest miejsce dla wszystkich, i dla kibiców Jagielloni Białystok, którzy są tutaj. Wszystkich Was pozdrawiam. Chcę powiedzieć, że żyjemy dziś w czasach, w których musimy być razem, gdy pomyślimy o Bogu i o ojczyźnie. Bóg, honor i ojczyzna
— zaznaczył.
Chcę Wam z całego serca podziękować za wytrwałość. Wiecie, że jestem jednym z Was. Przyjeżdżałem na pielgrzymkę patriotyczną jako Karol Nawrocki po prostu, przyjeżdżałem jako pracownik IPN, jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, jako prezes IPN. W zeszłym roku przyjęliście mnie jako kandydata na urząd prezydenta RP. Także dzięki Waszej odwadze i temu, że stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody, także dlatego zostałem prezydentem i za to Wam dziękuję
— mówił.
Karol Nawrocki podziękował kibicom, że także dzięki nim udało mu się wygrać wybory prezydenckie.
Udało nam się obronić to hasło, które przywołujemy – Bóg, honor i ojczyzna. Tak, chcemy, aby Polska była normalna, aby Polska była silna, aby Polska była bezpieczna, aby bezpieczne były nasze granice, aby była państwem dobrobytu bez nielegalnych imigrantów. To udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki Waszej odwadze. Bardzo dziękuję ojcu generałowi Arnoldowi, bardzo dziękuję ojcu przeorowi Samuelowi, bardzo dziękuję ojcu kustoszowi Waldemarowi i podziękujmy im wszyscy razem za chrześcijańską odwagę i za 18 dowód tego, że w wartościach chrześcijańskich i w Rzeczpospolitej jest miejsce dla wszystkich, dla prezydenta, dla kibiców, dla księży, dla rolników, dla żołnierzy, bo Polska jest jedna! Jest Rzeczpospolitą, rzeczą wspólną i jest nasza
— powiedział.
Prezydent: Musimy modlić się też za tych, którzy nas przeklinają
Prezydent zwrócił się też m.in. do osób krytykujących środowiska kibicowskie.
Chcę się zwrócić do naszych braci, którzy nie zauważają belki w swoim oku, a widzą drzazgę w oku różnych polskich środowisk, także w środowisku kibiców. Do tych, którzy chcą wyznaczać moralne standardy, rozliczać środowiska kibiców, wczoraj rolników, czasami także służb mundurowych, a skupiają się na tym, aby niszczyć drugiego człowieka. Tych dziennikarzy, którzy pozwalają sobie na recenzje i opinie o całości środowiska kibicowskiego, a zapominają, że ich pracą jest niszczenie innych ludzi. Chcę się zwrócić do tych polityków, którzy przez lata ubliżali środowisku kibiców, a sami ukrywają się pod immunitetami w polskim parlamencie, zamiast zmierzyć się z prawem. Drodzy Państwo, chciałbym abyśmy wsłuchując się w Ewangelię św. Łukasza i św. Mateusza, w kazanie Jezusa Chrystusa na górze, a ta pielgrzymka jest tego najlepszym dowodem. Jesteście obok siebie, a na co dzień jesteście często w rywalizacji sportowej czy na trybunach, abyśmy zawsze, proszę Was o to, przez całą moją kadencję pamiętali o tym, co Jezus powiedział w czasie kazania na górze – miłujcie tych, którzy Was nienawidzą. Błogosławcie tym, którzy Was prześladują, ale módlcie się także za tych, którzy chcą Was zniszczyć i którzy Wam szkodzą. Musimy mieć w sobie tyle miłości, wartości chrześcijańskich, co Wy pokazujecie dzisiaj, aby modlić się także za tych, którzy nas przeklinają i za tych, którzy chcą nas zniszczyć. Niech to dzisiejsze spotkanie będzie dowodem na to, że to wielkie dzieło pojednania ks. Jarosława Wąsowicza, profesora, może być wzorem także dla środowisk politycznych, bo Wy potraficie się spotkać razem dla Boga i dla ojczyzny, a niektórzy nie potrafią, a chcą nas rozliczać. Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech żyje Polska!
— mówił.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Stankiewicz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750356-mocne-wystapienie-prezydenta-do-kibicow-na-jasnej-gorze
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.