Szereg ostatnich sondaży wskazuje na to, że Koalicja 13 grudnia nie byłaby w stanie utrzymać władzy bez porozumienia się z Konfederacją lub partią Grzegorza Brauna. Wobec tego Donald Tusk - a wraz z nim inni politycy KO - przystąpili do próby połączenia PiS-u z Grzegorzem Braunem pomimo tego, że prezes PiS Jarosław Kaczyński jednoznacznie skrytykował Brauna.
Nigdy z nim nie rozmawiałem i uważam go za polityka, który dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej. Nie mówię o dzisiejszej unii, tylko o tej sferze, którą można określić jako sfera naszej cywilizacji. Po prostu on się w tym nie mieści
— powiedział Jarosław Kaczyński na wczorajszej konferencji prasowej, zapytany o to, czy kiedykolwiek rozmawiał z Grzegorzem Braunem.
Mam nadzieję, że Konfederacja Korony Polskiej nie znajdzie się w parlamencie, bo nie przekroczą progów wyborczych
— podkreślił.
Zdaniem prezesa PiS, głosowanie na Brauna jest „całkowicie nieefektywne”, ponieważ - jak argumentował - jeżeli Polska chce utrzymać podstawy bezpieczeństwa, to „nowy rząd nie może być rządem z udziałem czy poparciem zwolenników pana Brauna”.
Tusk o Braunie i PiS
Na te wypowiedzi prezesa PiS zdecydował się zareagować na platformie X Donald Tusk.
Deklaracja Kaczyńskiego, że „nigdy z Braunem”, brzmi obiecująco i racjonalnie. Szkoda, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Bez Brauna Kaczyński nie ma żadnych szans na zdobycie władzy, a dla władzy, jak wiadomo, jest gotów poświęcić wszystko
— napisał na platformie X Donald Tusk, sam będąc obecnie liderem koalicji, której głównym spoiwem jest niechęć do PiS-u i chęć utrzymywania się na „stołkach”.
Burza w sieci po wpisie szefa KO
Wpis Tuska wywołał lawinę krytyki w sieci.
Jedynym, który może skorzystać na wzrostach partii Grzegorza Brauna jest Donald Tusk. Hoduje taką prawicę, bo to przeciwnik jego marzeń. A kiedy coś pójdzie nie tak (patrz sondaże w Niemczech czy Wielkiej Brytanii) i oni pójdą po władzę, to pan Donald poleci pić na emeryturze winko w Chorwacji
— stwierdził Janusz Cieszyński, poseł PiS.
Pan za to z Braunem czy bez Brauna nie ma żadnych szans na utrzymanie władzy, stąd rozumiem te desperackie grzanie polaryzacji, ale serio to już nie działa. Pana czas się kończy, a Pana rządy przejdą do historii jako czas, gdzie kobiety zaczęto zmuszać do porodów na SORach
— napisał Adam Czarnecki, inicjator akcji Stoimy dla CPK.
Jeszcze wy się będziecie miziać z byle kim, żeby tylko nie stracić władzy za niecałe dwa lata, więc byłbym ostrożny z takimi atakami
— podkreślił Tomasz Lipiński, użytkownik X.
Drogi Panie Premierze… jest Pan tak koszmarnie nieudolny, tak beznadziejny i tak przegrany… ze w 2 lata nawet powszechnie uważany za wariata Braun, wyrósł Panu na zagrożenie. Odejdź człowieku, bo to Ty pchasz kraj w skrajności
— radziłą Tuskowi Nata Acosta, użytkownik X.
A Pan z kim ma szanse za utrzymanie władzy?
— zapytał Krzysztof Kossowski, użytkownik X.
Tak, tak wiemy, że wasza ostatnia szansa na utrzymanie się u władzy to nastraszenie swojego elektoratu sklejeniem Kaczora z Braunem
— napisał Profesor Pingwin, użytkownik X.
Przypominam, że to pan zapowiadał walkę z Braunem swoim wyborcom, więc pytam: co państwo zrobili w tej sprawie? Odpowiedź jest prosta – nic, bo Braun jest w interesie Dyktatuska. Przy tej rozpaczliwej hucpie, jaką są działania tego nierządu, do kampanii pozostaje jedynie sztuczne skojarzenie PiS-u z Braunem i dalsza manipulacja wyborcami! Reasumując: to kolejna pana porażka i kłamstwo!
— zaznaczył Piotr Zimmer, użytkownik X.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750339-tusk-probuje-laczyc-pis-i-brauna-burza-w-sieci
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.