Rolnicy protestują dziś w Warszawie przeciwko umowie Mercosur. Przybyli już przed Kancelarię Premiera, wcześniej ich przedstawiciele spotkali się z prezydentem. Protestujących wspierają politycy opozycji. Do tego rolnicy ogłosili, że „rozpoczęli okupację KPRM”. Demonstrujący domagają się spotkania z Donaldem Tuskiem.
Michał Wójcik, poseł PiS, zauważył, że rządzący „przywitali” protestujących rolników barierkami i dużą ilością policji gotowej do interwencji przeciw demonstrującym.
Władza wita protestujących rolników
— ironizował Michał Wójcik.
Stop dla umowy UE-Mercosur!
— napisał na Janusz Kowalski, zamieszczając swoje zdjęcie z protestującycmi rolnikami.
Stop umowie UE-Mercosur! Dziś w Warszawie wspieramy protest rolników, którzy walczą o bezpieczną przyszłość polskiego rolnictwa oraz protestują przeciwko bierności rządu Donalda Tuska
— zaznaczył Przemysław Czarnek, poseł PiS.
Rząd odwraca się od polskiej wsi. Antyrządowa demonstracja rolników przeciw UE–Mercosur pod KPRM. Europejska Partia Ludowa (PSL, KO) są ZA i w pełni wspierają Niemców i @vonderleyen. Rachunek zapłaci polska wieś
— napisał Michał Woś, poseł PiS.
Wspieramy polskich rolników! STOP MERCOSUR!
— podkreślił Sławomir Mentzen, prezes Nowej Nadziei, który również znalazł się wśród rolników.
Rolnicy próbowali wjechać do stolicy ciągnikami, ale te zostały zablokowane przez policję tak, by nie mogły wjechać do centrum stolicy.
Dlaczego polscy rolnicy są przeciwko umowie z Mercosur?
Dlaczego podpisanie umowy z Mercosur ma zaszkodzić polskiemu rolnictwu?
Podpisanie umowy z Mercosur będzie oznaczało, że polski rolnik będzie musiał sprostać nierównej konkurencji farmerów z Ameryki Płd., których UE nie zdoła zmusić do tego, żeby przestrzegali unijnych norm - powiedział PAP Damian Murawiec z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.
Mamy pretensję do rządzących, że za wcześnie poddali się w walce o zbudowanie mniejszości blokującej podpisanie umowy z Mercosur. Już dawno, kiedy rozmawialiśmy z politykami, słyszeliśmy, że nic więcej nie da się w tej sprawie zrobić
— powiedział Murawiec z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, organizatora piątkowej manifestacji rolników w Warszawie.
W ocenie Murawca zapewnienia Komisji Europejskiej, że wobec wszystkich produktów rolnych wprowadzanych na rynki UE stosowane będą takie same wymagania dotyczące norm bezpieczeństwa żywności, nie będą możliwe do zrealizowania.
Jak z pozycji Unii Europejskiej zmusimy farmerów z Brazylii czy Paragwaju, żeby stosowali unijne normy dotyczące dobrostanu zwierząt, niestosowania zabronionych w UE składników pasz, czy środków ochrony roślin? W jaki sposób wyegzekwujemy od nich, żeby korzystali z ciągników spełniających unijne normy emisji? W jaki sposób skłonimy ich do tego, żeby nie kupowali tanich nawozów z Rosji?
— pytał retorycznie.
„Niech wypierd…ją”
Komuna zaczyna rządzić, a ja pamiętam te czasy. Pamiętam, jak było kiedyś i dzisiaj historia się powtarza. To musi się skończyć
— alarmował jeden z rolników na proteście na antenie Telewizji wPolsce24.
Pozdrowienia od rolników z Sękocin. Stoimy tam ciągnikami i stać będziemy. Przyjechaliśmy wam powiedzieć, że jesteśmy z wami i będziemy walczyć
— mówił inny z protestujących przed KRPM.
Musimy pokazać siłę. Jeszcze trochę i zobaczycie, że te mury się otworzą i zaczną słuchać rolników
— dodał kolejny demonstrujący.
Musimy się łączyć, musimy się jednoczyć i zatrzymać to szaleństwo. Jeśli my ich nie zatrzymamy, to nasze dzieci i wnuki będą wypier…ć na szparagi do Niemca. Do tego doprowadzą […] Albo tych szaleńców zatrzymamy, albo wszyscy wyginiemy. Mam w dupie politykę Unii Europejskiej. […] Jeśli polski rząd nie umie reprezentować Polaków to niech wypierd…ą
— powiedział inny protestujący.
„PSL już dla nas nie istnieje!”
Jaki mamy rząd, to widać. Nie myśli o Polsce i polskich rolnikach
— powiedział jeden z rolników w czasie demonstracji w rozmowie z reporterem Telewizji wPolsce24 Oliwerem Pochwatem.
PSL już dla nas nie istnieje!
— podkreślił kolejny rolnik.
Rolnicy rozpoczęli okupację KPRM-u
Później protestujący ogłosili, że „rozpoczęli okupację KPRM”. Domagają się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.
Właśnie rozpoczęła się okupacja Kancelarii Premiera. Nasza delegacja przyszła z postulatami, natomiast nie zostaliśmy wpuszczeni, ponieważ pana premiera nie ma, chociaż wiemy, że jest w Warszawie, a pani dyrektor nie zaprosiła nas nawet na herbatę. Zostaniemy tu, dopóki premier nas nie przyjmie. Liczmy na to, że dostaniemy coś do jedzenia, coś do picia, ale mamy jeden problem – nie możemy skorzystać z toalety
— powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 przewodniczący OPZZ Rolników Sławomir Izdebski.
tkwl/X/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750265-tak-protestuja-rolnicy-w-warszawie-okupacja-kprm
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.