„Człowiek z poparciem 20 000 głosów zostaje drugą osobą w państwie, oczywiście w ramach koalicyjnych układanek, dyskusji. Reprezentuje partię, która ma marginalne poparcie i wszystko jest oczywiście zgodnie z demokracją, ja tego nie kwestionuję jako prezydent Polski, ale zwykli Polacy, chyba mają przekonanie, że budzi to pewien absmak, że oto wychodzi człowiek nie tylko postkomunista, ale z poparciem 20 000 głosów i mówi do człowieka, który ma 10,5 miliona głosów w wyborach bezpośrednich, że będzie korzystał z weta, którego nie ma w stosunku do jego inicjatywy ustawodawczej” - mówił prezydent Karol Nawrocki o działaniach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego podczas wspólnej debaty obecnego i byłego prezydenta wokół książki „To ja” Andrzeja Dudy.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent RP i jego poprzednik w debacie! Karol Nawrocki o Andrzej Dudzie: „Byłem przekonany, że mam wielkie wsparcie”
Karol Nawrocki zwrócił uwagę na postać marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który mrozi prezydenckie projekty ustaw, nazywając to „marszałkowskim wetem”.
I w kontekście niedoskonałości demokracji, czy tego systemu konstytucyjnego, w którym dzisiaj funkcjonujemy
— zaczął.
Mamy sytuację, w której dzisiaj drugą najważniejszą osobą w państwie, oczywiście zgodnie z rygorami polskiej demokracji, już zostawiam to, że jest to postkomunista, nie chcę o tym dyskutować, jest człowiek, który dostał 20 000 głosów i przegrał z człowiekiem ze swojej listy z ostatniego miejsca. I człowiek z poparciem 20 000 głosów zostaje drugą osobą w państwie, oczywiście w ramach koalicyjnych układanek, dyskusji. Reprezentuje partię, która ma marginalne poparcie i wszystko jest oczywiście zgodnie z demokracją, ja tego nie kwestionuję jako prezydent Polski, ale zwykli Polacy, chyba mają przekonanie, że budzi to pewien absmak, że oto wychodzi człowiek nie tylko postkomunista, ale z poparciem 20 000 głosów i mówi do człowieka, który ma 10,5 miliona głosów w wyborach bezpośrednich, że będzie korzystał z weta, którego nie ma w stosunku do jego inicjatywy ustawodawczej
— powiedział.
To pokazuje, po co jest ta prezydentura, żeby naród miał po prostu prawo głosu i mógł oceniać tego typu zachowania dzisiejszego marszałka
— wskazał.
Podsumowanie
Karol Nawrocki ostro skrytykował marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, wskazując, że jako druga osoba w państwie ma on znikome poparcie wyborcze, a mimo to grozi prezydenckim inicjatywom tzw. „marszałkowskim wetem”. Prezydent podkreślił, że pokazuje to sens silnej prezydentury wybieranej bezpośrednio przez miliony obywateli.
Adrian Siwek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750181-celne-prezydent-nawrocki-podsumowal-czarzastego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.