Pod rządami koalicji Donalda Tuska coraz bardziej dramatyczna staje się sytuacja kobiet w ciąży. „Gazeta Wyborcza” informuje, że od stycznia przestały działać oddziały ginekologiczno-położnicze w Lesku i Leżajsku. Wcześniej zamknięto takie oddziały w Przeworsku i Nisku, a w poprzednich latach także w Ustrzykach Dolnych i Sanoku. „Wiecie, jak wygląda prawdziwe ‘piekło kobiet’? Właśnie tak. Podziękujcie panu Donaldowi Tuskowi” - skomentował całą sytuację na platformie X Paweł Jabłoński, poseł PiS.
Ministerstwo zdrowia zapowiadało, że za zlikwidowane oddziały ginekologiczno-położnicze w Lesku i Leżajsku zapewni organizację porodów na izbach przyjęć lub SOR-ach, a ponadto uruchomi całodobowy transport medyczny. Jednak do tej pory szpitale nie mają w tej sprawie rozporządzeń i pieniędzy na te działania.
Dlaczego porodówki są likwidowane? Głównie wynika to z niskiej liczby porodów i co za tym idzie strat finansowych.
Szczególnie dramatyczna jest sytuacja w przypadku porodówki w Lesku, o której utrzymanie walka miała trwać parę lat.
Była ona jedyną w tej części województwa – z wielu miejscowości do najbliższego szpitala jest nawet 100 km. Mimo obietnic Ministerstwa Zdrowia, w tym deklaracji minister Izabeli Leszczyny z 1 lipca ub.r., oddział nie wznowił działalności
— podkreślono w tekście „Wyborczej”.
„Nie ma rozporządzenia ani zasad finansowania”
Bogusław Piersiak, zastępca dyrektora ds. medycznych SPZOZ w Leżajsku, w dramatyczny sposób zarysowuje sytuację w swoim szpitalu.
Nie wiemy nic. Nie ma rozporządzenia ani zasad finansowania. Sami zdecydowaliśmy o całodobowych dyżurach położnych na SOR-ze. Minimalna obsada – pięć położnych – to koszt miliona złotych
— powiedział „GW” dyrektor Piersiak. Co więcej, szpitale nie wiedzą też, kto ma finansować transport medyczny, a także tego, czy będą musiały kupować karetki typu „N”.
Co w tej sytuacji z ciężarnymi kobietami?
Będą drżały, czy zdążą dojechać do szpitala. Czy nie urodzą w karetce? Albo będą wynajmować mieszkania w Rzeszowie czy Przemyślu na miesiąc przed porodem, żeby mieć pewność, że zdążą
— podkreśliła w rozmowie z „GW” jedna z położnych.
Jabłoński: Tak wygląda prawdziwe „piekło kobiet”
Do całej sprawy na platformie X odniósł się poseł PiS Paweł Jabłoński.
Wiecie, jak wygląda prawdziwe „piekło kobiet”? Właśnie tak. Podziękujcie panu Donaldowi Tuskowi
— napisał na X Paweł Jabłoński, poseł PiS.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/wyborcza.pl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750067-zamknieto-kolejne-porodowki-jablonski-to-pieklo-kobiet
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.