„Nie podoba nam się to, co się dzieje. Zagrożenie Mercosurem nadal istnieje. Wiele protestów, które się odbyły, to było pokłosie naszego niezadowolenia i to my jako Solidarność Rolników od 45 lat stoimy w interesie rolnika. Nieważne, jaki rząd sprawuje władzę, to my zawsze upominamy się o kwestie rolnictwa. Półtora roku temu mieliśmy Zielony ład. Teraz mamy zagrożenie w postaci Mercosur. To jest utrata suwerenności żywnościowej kraju. To bankructwo wielu gospodarstw, a przede wszystkim zagrożenie dla konsumentów, bo wiemy, że tamtejsza żywność nie spełnia standardów” – mówił Artur Konarski, wiceszef NSZZ „Solidarność” RI woj. świętokrzyskiego, w czasie protestu przeciwko umowie z krajami Mercosur w Kielcach.
Jak podkreślił Artur Konarski, „powtarzamy, że preparatów, które stosowane w krajach Mercusur, nie można stosować w Europie”. Zwrócił uwaggę na fakt, że tam „stosuje się pięciokrotnie większe dawki”.
Sami państwo, gdy posłuchacie mediów społecznościowych, różnych profesorów do spraw żywienia, to zauważycie, jak to jest wielkie zagrożenie, jakie choroby nas będą nękały. Młodzi ludzie będą żyli widocznie po 30, 40 lat, więc to nie chodzi tylko i wyłącznie o upadek gospodarstw nawet w 70 czy 80 proc., ale to jest zagłada naszej europejskiej cywilizacji! A dla kogo? Dla największego imperium, dla Niemiec, dla Ursuli von der Leyen, która chce na tym interesie zarobić
— wskazał wiceszef NSZZ „Solidarność” RI woj. świętokrzyskiego.
Ursula von der Leyen chce nam sprzedać ten Mercosur. Nawołujemy wszystkich mieszkańców, wszystkich konsumentów. Nawołujemy tych, którzy jeszcze nie rozumieją, jakim zagrożeniem będzie Mercosur
— mówił Artur Konarski.
Powiedział też, że „w Argentynie i w krajach Ameryki Południowej są emigranci”.
Oni wyjechali podczas II wojny światowej, uciekli przed sądami wojennymi za ludobójstwo i oni tam rozwinęli swoje interesy i to jest deal, szanowni państwo, to jest deal
— zaznaczył.
„Rolnicy protestują 19 dzień”
Jak wskazał Tomasz Obszański, polski rolnik, przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” oraz etatowy doradca ds. rolnictwa i obszarów wiejskich w Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego, „rolnicy protestują 19 dzień, pokazując społeczeństwu, co to jest Mercosur i jakie jest zagrożenie żywności z tych krajów”.
Społeczeństwo powinno wiedzieć, że te produkty, które będą wpływać do naszego kraju, będą bardzo niskiej jakości. A żywność polska jest bardzo dobrej jakości, gdzie rolnicy powinni produkować, a konsumenci powinni taką produkcję konsumować. 9 stycznia będzie duży protest w Warszawie. Rolnicy z całego kraju przyjadą głośno mówić o tym, co im się nie podoba
— zaznaczył.
Mercosur to jest jedno, napływ produktów z Ukrainy to jest drugie. Jest bardzo wiele zagrożeń, które dzisiaj polski rolnik przeżywa. Gospodarstwa mają bardzo duże problemy, duże koszty produkcji. Robimy wszystko, żeby przedstawić społeczeństwu nasze obawy. Prezydent Karol Nawrocki też robi wszystko, żeby i Zielony Ład, i niskie ceny i umowa z Mercosurem w jakimś najmniejszym stopniu się odbiły na rolnikach. Rozmawiał z panią Giorgią Meloni, która waha się z blokadą, ale prezydent Nawrocki robi wszystko, aby skutki i tej umowy, i tych wszystkich zagrożeń minimalizować
— podkreślił Tomasz Obszański.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Telewizja wPolse24/not. Natalia Wierzbicka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749902-rolnicy-protestuja-w-kielcach-mercosur-to-deal-niemiec
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.