„Nikt nie będzie traktował poważnie słabej i podzielonej Europy - ani wróg, ani sojusznik. Już teraz jest to jasne” - napisał na platformie X w języku angielskim premier Donald Tusk. Jak przekonuje, Europa powinna pozostać „zjednoczona jak nigdy dotąd”. „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. W przeciwnym razie jesteśmy skończeni” - podsumował Tusk. Czy to wezwanie do federalizacji UE?
Premier Donald Tusk zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym wzywa do Zjednoczenia Europy. Na portalu X - tylko po angielsku, na Facebooku - w języku polskim i angielskim.
Nikt nie będzie traktował poważnie słabej i podzielonej Europy - ani wróg, ani sojusznik. Już teraz jest to jasne. Musimy wreszcie uwierzyć we własną siłę, musimy nadal się zbroić, musimy pozostać zjednoczeni jak nigdy dotąd. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. W przeciwnym razie jesteśmy skończeni
— czytamy.
„Zjednoczenie na zasadach równości, nie poddaństwa”
Niech Pan powie to Niemcom, których polityka polega na wykorzystywaniu słabszych krajów Unii Europejskiej w celu ratowania swojej upadającej gospodarki. Europa musi być zjednoczona, ale na zasadach równości, a nie poddaństwa
— napisał użytkownik „Pan Komentator”, załączając ikoniczne już zdjęcie premiera Donalda Tuska z Olafem Scholzem, byłym już kanclerzem Niemiec.
Czy mógłby pan pisać po polsku? W końcu jest pan namiestnikiem Polski 💁🏻♂️ Tylko silne Państwo Polskie jest w stanie przetrwać, silne państwo, z silną armią i z silną gospodarką, ale na to jeszcze trzeba poczekać
— skomentował internauta Bartłomiej Paliwoda.
Długi wpis w języku angielskim zamieścił użytkownik „Piotr Analityk”, przypominając politykę resetu z Rosją prowadzoną przez poprzedni rząd Tuska.
To Donald Tusk, polityk, któremu Putin zawdzięcza najwięcej w Europie i który zainicjował reset z Rosją (w lutym 2008 roku – na długo przed innymi), aby walczyć z opozycją w Polsce i zdobyć lukratywną posadę w UE. I który osłabił Polskę i Europę, grając na Rosję! Poniższe kontakty miały bardzo złe konsekwencje (pokazał to polski serial „Reset”). Warto przypomnieć. (…) Rosja dostała od Tuska absolutnie wszystko, czego chciała! Wpuścił ją do Europy i przedstawiając jako pokojowe państwo. To odpowiadało Tuskowi, bo mógł wtedy nazwać tych, którzy ostrzegali przed Rosją, „rusofobami” i wygrywać wybory aż do 2014 roku i inwazji Rosji na Krym. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił rząd Tuska po powrocie do władzy w 2023 r., była cenzura serialu dokumentalnego „Reset”, przygotowanego przez telewizję publiczną, opisującego te wydarzenia, podobnie jak kontakty z Putinem i jego służbami specjalnymi – został on usunięty nawet z archiwum strony internetowej. W tym celu, po raz pierwszy w historii Polski, postawił media publiczne w stan likwidacji, gdzie pozostają do dziś (ponad 2 lata). Cenzura wraca do Polski!Tusk robi wszystko, aby zatrzeć pamięć o tych wydarzeniach, ich znaczeniu i tym, jak bardzo pomógł Rosji!
— czytamy.
Podsumowanie
Donald Tusk na pewno doskonale pamięta, że jeszcze bardzo niedawno temu Europa była zjednoczona - w interesach z Rosją. Dotyczy to zwłaszcza Niemiec. I to dopiero czas pokaże, na ile wolno nam przyzwyczajać się do obecnej postawy Berlina wobec Moskwy. A jeśli chodzi o jedność Europy, to należałoby zacząć przynajmniej od prób zjednoczenia Polaków. A wpisy Tuska zdradzają jednak raczej przeciwne intencje.
CZYTAJ TAKŻE:
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749900-tusk-prze-do-federalizacji-europy-emocjonalny-wpis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.