Były szef MON Mariusz Błaszczak wskazuje na wyjątkową sprawność, z jaką Amerykanie precyzyjnie przeprowadzili operację wojskową w Wenezueli. „Operacja USA w Wenezueli była pokazem sprawczości i profesjonalizmu. Została przeprowadzona w formie połączonego uderzenia lotniczego, a następnie wykonany został rajd śmigłowców” - napisał w mediach społecznościowych szef klubu PiS poseł Błaszczak. Podkreśla, że użyty sprzęt znalazł się na liście zakupowej przygotowanej za czasów rządu PiS i prędzej czy później trafi do polskiej armii.
Operacja powietrzno-lądowo-morska amerykańskich sił w Wenezueli, której celem było zatrzymanie i wywiezienie do USA dyktatora Nicolasa Maduro trwała zaledwie dwie godziny i 20 minut. Nie zginął żaden z biorących w niej udział amerykańskich żołnierzy. W ocenie wielu ekspertów sprawność z jaką została przeprowadzona, świadczy o wyjątkowych umiejętnościach amerykańskich „specjalsów”, którzy dysponują najlepszym sprzętem wojskowym.
Operacja USA w Wenezueli była pokazem sprawczości i profesjonalizmu. Została przeprowadzona w formie połączonego uderzenia lotniczego, a następnie wykonany został rajd śmigłowców. Według dostępnych informacji, Amerykanie wykorzystali w działaniu m. in. samoloty F-35, bezzałogowce MQ-9 oraz śmigłowce Apache. Wszystkie te maszyny pozyskały Siły Zbrojne RP, dzięki działaniom rządu Prawa i Sprawiedliwości
— napisał w mediach społecznościowych były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak z PiS.
„Nie mieliśmy w ogóle artylerii rakietowej”
W czasie kiedy Błaszczak był ministrem obrony, Polsce udało się podpisać kilka bardzo ważnych kontraktów na zakup amerykańskiego sprzętu dla naszej armii. Jednym z najbardziej spektakularnych było przekonanie USA do udzielenia zgody na sprzedaż Polsce 500 wyrzutni Himars, najnowocześniejszych systemów IBCS Patriot oraz samolotów piątej generacji F-35.
Współpraca polsko-amerykańska w kwestiach zbrojeniowych wniosła Wojsko Polskie na zupełnie nowy poziom. Oprócz wspomnianego uzbrojenia z USA do Polski trafiają najnowocześniejsze rozwiązania, np. nowoczesne systemy IBCS Patriot są wdrażane równolegle w USA i Polsce. Wartość tej współpracy jest tym bardziej ważna, kiedy widzimy z jaką łatwością Amerykanie przebili się przez rosyjskie systemy antydostępowe, którymi dysponuje reżim Maduro.
Pozyskiwanie nowoczesnego sprzętu z USA przez rząd PiS było elementem szerszego sojuszu polsko-amerykańskiego, którego efektem jest m. in. ponad 10-tysięczny kontyngent wojskowy w naszym kraju oraz dowództwo V Korpusu US Army dyslokowane na stałe w Poznaniu. Poszczególne elementy amerykańskiego uzbrojenia były przez nas pozyskiwane przy nieustającej krytyce ówczesnej opozycji i poprzedzone długą dyskusją wewnątrz mojego środowiska politycznego. Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i wspólnie z premierem Jarosławem Kaczyńskim podjęliśmy decyzję o pozyskaniu chociażby F-35, w których wartość nikt już chyba nie wątpi.
Cieszę się również, że coraz więcej osób zaczyna doceniać postęp w dziedzinie artylerii rakietowej, do którego doprowadziliśmy w okresie naszych rządów. Przed objęciem władzy przez PiS, Wojsko Polskie faktycznie nie posiadało wojsk rakietowych i artylerii. Nie mieliśmy w ogóle artylerii rakietowej, a jeśli chodzi o artylerię lufową dysponowaliśmy wyłącznie Goździkami z lat 60. Taki stan rzeczy utrzymywał się przez 18 lat. Okres rządów PiS to nowe Kraby i K9 czy wyrzutnie Himars i Chunmoo. Po zakończeniu dostaw nasza siła artyleryjska będzie jedną z najpotężniejszych w NATO
— napisał w mediach społecznościowych szef klubu PiS poseł Mariusz Błaszczak.
Niestety pierwszą rzeczą, jaką zrobiło nowe kierownictwo MON po objęciu władzy przez Donalda Tuska, była zapowiedź przeprowadzenia rewizji podpisanych kontraktów na dostawy sprzętu dla polskiej armii. Mówiło się wręcz o zerwaniu wielu z nich i przekierowaniu zainteresowania w stronę europejskich dostawców, gównie Niemiec. Wdrażany dziś unijny program SAFE, który jest w istocie programem pożyczek udzielanych państwom członkowskim na inwestycje w obronność, został skierowany wyłącznie do europejskich producentów. Na szczęście sprzęt zamówiony w czasie rządów PiS jest systematycznie dostarczany naszej armii.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749893-blaszczak-operacja-usa-w-wenezueli-byla-pokazem-sprawczosci
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.