Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Donald Tusk pochwalił się, że na jednej ze stacji litr benzyny 95 był po 5,18 zł. Cena rzeczywiście była atrakcyjna, problem jednak w tym, że owa stacja była jak mityczny Yeti. Wszyscy o niej od Tuska usłyszeli, ale sam osobiście nikt nie widział. Paliwa za 5,18 zł za litr nie znalazł również prof. Piotr Gliński, a szukał go na państwowym Orlenie.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Bajki Tuska
Przypomnijmy, że chodzi o wpis Tusk opublikowany tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Premier nawiązał do jednej ze swoich obietnic wyborczych. Tyle że chodzi o obietnicę z czerwca 2022 r., a dziś mamy drugą połowę grudnia 2025 r. Ale to i tak jedynie drobny szczegół.
Paliwo po 5.18. Mogę być winny grosika?
— napisał na platformie X, dołączając zestawienie dwóch zdjęć. Jedno ma pochodzić z października 2022 r., drugie miało zostać wykonane tuż przed świętami. W zestawieniu tablic z cenami paliw na stacji benzynowej jednej ze znanych sieci widzimy, że w 2022 r. litr benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 kosztował tam 6,78 zł, a wczoraj jego cena wyniosła 5,18 zł.
Przypomnijmy, że od 2022 r. o ponad połowę (a nawet o ok. 60 proc.) spadła cena za baryłkę ropy na całym świecie. Co więcej - cena na jednej stacji, na której premier zrobił lub z której otrzymał zdjęcie nie jest ceną z całego kraju i na wszystkich stacjach.
„Czeski błąd czy polskim premierem jest pajac?”
Benzyny za 5,18 z pewnością nie znajdzie się również na Orlenie, o czym przekonał się były minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.
Byłem na Orlenie. Zapłaciłem 5,81 za litr. Czeski błąd czy polskim premierem jest pajac?
— zapytał na X Gliński.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749720-glinski-czeski-blad-czy-polskim-premierem-jest-pajac
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.