Drodzy Przyjaciele,
kończy się rok 2025, zaczyna 2026. To dobry moment, aby spojrzeć wstecz, zwrócić wzrok ku przyszłości i zastanowić się co możemy zrobić, aby kolejny raz nie zaprzepaścić szansy, jaką wywalczyliśmy w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku po ciemnej nocy komunizmu.
Od 13 grudnia 2023 r. wydarzyło się wiele zła, niosącego niebezpieczeństwo powolnego znikania Polski z mapy rozwijających się krajów Europy i świata. Pojawiło się jednak szereg działań stwarzających nadzieję na zapobieżenie tej narodowej tragedii i powrót na drogę wskazaną w roku 1980 przez wielki społeczny ruch „Solidarności” oraz naszego papieża Jana Pawła II.
Do negatywów zaliczam przede wszystkim:
1. rezygnację z aktywnych programów rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego, między innymi z: budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego i elektrowni atomowych, rozbudowy portu kontenerowego w Szczecinie, udrożnienia Odry jako ważnego szlaku transportu drogą wodną, racjonalnej gospodarki zasobami leśnymi i z szeregu działań zapobiegających spadkowi dochodów ze spółek skarbu państwa
2. wprowadzenie chaosu w wymiarze sprawiedliwości w stopniu, który trudno było sobie wyobrazić nawet w najgorszych snach. Niezgodne z obowiązującym prawem powołanie Prokuratora Krajowego, kwestionowanie statusu kilku tysięcy sędziów i organów wymiaru sprawiedliwości, chaos w działaniach Ministerstwa Sprawiedliwości, to tylko niektóre „zasługi” ministra Bodnara i Żurka
3. całkowite zniszczenie systemu ochrony zdrowia i tym samym pozbawienie milionów obywateli możliwości leczenia się i zapobiegania licznym chorobom (sztandarowym osiągnięciem w tej dziedzinie jest lecznictwo onkologiczne i opieka nad kobietami w ciąży)
4. „reformę” systemu edukacji, powodującą wyraźne obniżanie poziomu wiedzy i tym samym zmniejszenie szans młodych Polaków na możliwość podejmowania pracy na miarę ich ambicji, oczekiwań i potencjału intelektualnego
5. wspieranie na arenie Unii Europejskiej działań mających doprowadzić do upadku polskiego rolnictwa i tym samym bezpieczeństwa żywnościowego kraju (umowa Mercosur i „szaleństwo” klimatyczne jest tego najlepszym przykładem)
6. zadłużenie państwa na niespotykaną skalę, którego skutki będą odczuwały pokolenia naszych dzieci i wnuków
7. wyeliminowanie Polski z „gry” politycznej na arenie europejskiej i światowej.
Przykłady destrukcyjnej działalności obecnej ekipy rządowej można mnożyć, ale nie chcąc wkraczać w nowy rok wyłącznie z czarnym obrazem spróbujmy wskazać te obszary życia publicznego, które są nadzieją na powstrzymanie degradacji polskiego państwa i pozbawienia społeczeństwa szans na poprawę stanu materialnego oraz podstawowych praw obywatelskich.
Do wydarzeń pozytywnych stwarzających realne szanse na „odbicie się od dna” należy:
1. zwycięstwo w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego oraz prowadzenie przez niego i jego zaplecze polityczne aktywnej polityki wewnętrznej i międzynarodowej
2. wygrana prezydentura Donalda Trumpa, który od momentu zaprzysiężenia (styczeń 2025r.) podjął działania prowadzące do powrotu cywilizacji zachodniej na drogę, którymi kroczyła ona przez tysiąclecia swojego istnienia. Z punktu widzenia interesów Polski, bardzo dobre relacje na linii Prezydent Nawrocki- Prezydent Trump stwarzają nadzieję na wzmocnienie pozycji naszego kraju na arenie międzynarodowej i zapewniają bezpieczeństwo militarne.
3. coraz większe zrozumienie (na co wskazują liczne sondaże), że droga, którą Donald Tusk prowadzi kraj jest drogą w przepaść. Organizowanie wielu form sprzeciwu (Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, protesty rolników, szereg lokalnych inicjatyw ograniczających patologie władz samorządowych) spowalnia procesy negatywne i stwarza nadzieję na powstanie programów naprawy kraju (również na poziomie rozwiązań ustawowych) oraz na zwycięstwo obozu patriotycznego w wyborach 2027 roku.
Podsumowanie
Polska znalazła się w bardo trudnej sytuacji politycznej, gospodarczej i społecznej. Na szczęście nie beznadziejnej. Mamy realną szansę powrotu na ścieżkę: dynamicznego rozwoju gospodarczego, lidera Europy środkowo-wschodniej (m. in projekt Trójmorza), głównego konstruktora partnerskiej współpracy Unii Europejskiej z USA, inicjatora zmian w UE zapobiegających centralizacji i podporządkowaniu interesów państw dawnego bloku sowieckiego interesom kilku europejskich „magnatów”.
Wierzę w siły polskiego społeczeństwa i w możliwość porozumienia się większości środowisk politycznych, dla których wartością nadrzędną jest silna, niepodległa, suwerenna Rzeczypospolita. Zwracam jednak uwagę, że niezbędnym warunkiem osiągnięcia wskazanych celów jest trwałe wykluczenie z działalności publicznej Donalda Tuska i jego najbliższych współpracowników bezpośrednio odpowiedzialnych za rozpoczętą w roku 2005 wojnę polsko-polską, która przez dwadzieścia lat kładzie się cieniem na losach naszej Ojczyzny.
Tego zwycięstwa dobra nad złem, budowania wspólnoty narodowej i odrzucenia politycznych swarów życzę moim rodakom na Nowy 2026 Rok,
Warszawa, 31 grudnia 2025 r.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749538-list-do-przyjaciol-tego-zwyciestwa-dobra-nad-zlem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.