Jest akt oskarżenia m.in. przeciw byłemu ministrowi rolnictwa z rządu PiS Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu - poinformowała dziś Prokuratura Regionalna w Warszawie. Oskarżenie obejmuje łącznie 19 osób i dotyczy Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i gwarancji bankowych oraz kredytowych dla dwóch firm. Satysfakcji z takiego obrotu spraw nie kryją przedstawiciele rządu Donalda Tuska. „Ardanowski wchodzi w nowy rok z aktem oskarżenia” - cieszy się Adam Szłapka. Były minister rolnictwa zarzuty określa jako absurdalne i przekonuje, że nie utrzymają się w żadnym sądzie.
W ocenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie działania oskarżonego Jana Krzysztofa Ardanowskiego doprowadziły do niecelowych i nieoszczędnych wydatków publicznych oraz wyrządziły szkodę interesowi publicznemu
— poinformował rzecznik prasowy tej prokuratury Mateusz Martyniuk.
Co znajduje się w akcie oskarżenia?
Akt oskarżenia dotyczy - poza Ardanowskim, który był ministrem rolnictwa w latach 2018–2020 - także m.in. b. wiceministra z tego resortu Tadeusza R., b. dyrektorów generalnych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa z l. 2018–2019 oraz 2019-2020 Piotra S. i Grzegorza P. Łącznie aktem oskarżenia objęto 19 podejrzanych.
Jak poinformował prok. Martyniuk prokuratura oskarżyła Ardanowskiego o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez spółkę Eskimos S.A. i Spółdzielnię Mleczarską Bielmlek.
Zarzuty dotyczą dwóch wątków związanych z udzielaniem gwarancji finansowych wskazanym podmiotom przez KOWR
— dodał.
Czterech podejrzanych, w tym Piotr S. - dyrektor generalny KOWR w latach 2018–2019 i Stanisław S. – prezes zarządu Eskimos S.A., przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze
— przekazał rzecznik prokuratury.
Wpisy Szłapki i Żurka
Z aktu oskarżenia cieszą się przedstawiciele rządu Donalda Tuska.
Ardanowski wchodzi w nowy rok z aktem oskarżenia. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi PiS przekroczenie uprawnień i doprowadzenie do niecelowych wydatków publicznych na kwotę 130 milionów złotych. Grozi mu do 10 lat więzienia. Rozliczenia trwają
— napisał na portalu X rzecznik rządu Adam Szłapka.
Rozliczenia nie zwalniają. Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia http://m.in. przeciwko byłemu Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi - Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu oraz wiceministrowi - Tadeuszowi R. Sprawa dotyczy konkretnych decyzji o udzieleniu w latach 2018–2019 gwarancji finansowych spółce Eskimos S.A. oraz Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek. W ocenie prokuratury zostały one przyznane mimo wiedzy o bardzo złej sytuacji finansowej tych podmiotów, co doprowadziło do strat środków publicznych - ok. 130 mln zł
— nie krył satysfakcji minister Waldemar Żurek.
Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Nie kwestionują samej idei interwencji państwa, lecz sposób jej realizacji. Aktem oskarżenia objęto łącznie 19 podejrzanych
— podkreślił szef MS.
Ardanowski: Niech sprawa trafi do sądu
Sejm uchylił immunitet Ardanowskiemu, który obecnie jest członkiem koła Wolni Republikanie, 20 lutego br. Ardanowski usłyszał zarzuty w marcu br. Były minister rolnictwa ocenił wówczas, że zarzuty wobec niego „są absurdalne”, podważają zaufanie do niego jako osoby publicznej i polityka oraz, że nie utrzymają się w żadnym sądzie.
Jan Krzysztof Ardanowski przedwczoraj zamieścił na portalu X wpis o następującej treści:
W kończącym się roku znalazło się sporo oskarżeń o ponoć niewłaściwe moje decyzje sprzed 7 lat. Cóż, łajdactwo CBA i prokuratury dotykają nie tylko mnie. Domagam się niezawisłego sądu, a Żurek wymyślił Trybunał Stanu. To też dobre miejsce dla prawdy.
Do wpisu były minister dodał link do wywiadu, którego udzielił na kanale „Nam Zależy” w serwisie Youtube.
To jest kolejna odsłona jakiegoś żenującego spektaklu, który się toczy w prokuraturze. Żurek akurat pewnie wykonuje jakieś polecenia polityczne, które mają mi tam w jakiś sposób zaszkodzić. Rozliczenie mnie za decyzje, które podjąłem w 2018 roku, które podjąłbym w tej chwili dokładnie takie same. Dotyczyły z jednej strony ratowania polskich sadowników poprzez skup jabłek przemysłowych
— powiedział w tej rozmowie Jan Krzysztof Ardanowski.
Domagam się, żeby sprawa trafiła do sądu wtedy przedstawię świadków. Bo decyzję podjęła Rada Ministrów. (…) Inaczej by zbankrutowało parę tysięcy gospodarstw sadowniczych
— ocenił były szef MRiRW.
PAP/X/YT/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/749537-ardanowski-z-aktem-oskarzenia-radosc-zurka-i-szlapki
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.