Media milczą na temat Tuska. Morawiecki mocnoMedia milczą na temat Tuska i jego działań ws. ochrony granic. "Dziennikarze oszaleli z wściekłości i byliśmy atakowani"

"Kiedy my wprowadziliśmy strefę bez dostępu dla mediów na granicy wschodniej, to dziennikarze oszaleli z wściekłości i byliśmy atakowani godzina po godzinie. Kiedy Donald Tusk zrobił to samo na granicy zachodniej, to jest cisza" - zauważył Mateusz Morawiecki, były premier, szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w programie "Polityczny WTF" Interii i Polsat News.
„Kiedy my wprowadziliśmy strefę bez dostępu dla mediów na granicy wschodniej, to dziennikarze oszaleli z wściekłości i byliśmy atakowani godzina po godzinie. Kiedy Donald Tusk zrobił to samo na granicy zachodniej, to jest cisza” - zauważył Mateusz Morawiecki, były premier, szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w programie „Polityczny WF” Interii i Polsat News.
Mateusz Morawiecki zauważył, że kryzys migracyjny cały czas interesuje Polaków.
Migracja i kwestie związane z napływem nielegalnych migrantów cały czas są tematami, które Polaków niepokoją i nie powiedziałbym, że jest to oderwane od rzeczywistości
— wskazał.
Apogeum tego zainteresowania było wcześniej. Ruch Obrony Granic to była realna siła, która zmusiła mojego następcę, obecnego premiera, do zadziałania na granicy zachodniej
— dodał.
Cisza na temat Tuska
Były premier zauważył, że Donald Tusk „zaopiekował się” nastrojami społecznymi.
Obecny premier jest mistrzem marketingu politycznego
— ocenił.
Czy tematem udało się do końca zająć? Tego do końca nie wiem, ponieważ o ile kiedy my wprowadziliśmy strefę bez dostępu dla mediów na granicy wschodniej, to dziennikarze oszaleli z wściekłości i byliśmy atakowani godzina po godzinie. Kiedy Donald Tusk zrobił to samo na granicy zachodniej, to jest cisza
— zauważył.
CZYTAJ TAKŻE:
Adran Siwek/Interia/Polsat News
