„Jak można mówić, że problemu nie było, skoro przez prawie rok będą stały służby na granicach? A teraz, jak się okazuje, muszą być jeszcze zasilone niemieckim wojskiem” - zastanawiał się na antenie Telewizji wPolsce24 dr Oskar Kida, konstytucjonalista. W ten sposób komentował doniesienia na temat niemieckiego wsparcia dla polskich służb granicznych.
Dr Oskar Kida, pytany na antenie Telewizji wPolsce24 o doniesienia „Bild”, z których wynika, że „od kwietnia 2026 roku żołnierze Bundeswehry będą pomagać Polsce w zabezpieczaniu granicy z Białorusią i Rosją”, odpowiedział:
To są przecież ludzie odpowiedzialni za cały kryzys na granicy zachodniej. Doskonale pamiętam, jak rodziła się ta inicjatywa Ruchu Obrony Granic. Proszę sobie wyobrazić, że niemieckie media – oprócz tego, że pisały wówczas, że w ten sposób „wysadzamy ich politykę migracyjną” (w zasadzie jest to powód do dumy), to jeszcze określały członków ROG jako „przemytników ludzi”. …
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/748307-dr-kida-rzad-tuska-nie-radzi-sobie-z-ochrona-granic