Dziedziczak: Minister Bogucki rozjechał premiera TuskaUtajnione obrady nie poszły po myśli premiera? Dziedziczak: "Znakomite wystąpienie miał minister Zbigniew Bogucki"; "Rozjechał Donalda Tuska"

"Gdyby nie było sztucznie wykreowanego wydarzenia, to wszystkie media na korytarzach sejmowych i cała opinia publiczna zajmowałaby się sytuacją w NFZ. Pytałaby Tuska i wybitnego intelektualistę Jaskólskiego, jaki Koalicja Obywatelska ma pomysł na służbę zdrowia. Trzeba odwrócić uwagę i to Tusk robi" - powiedział poseł PiS Jan Dziedziczak na antenie Telewizji wPolsce24.
„Gdyby nie było sztucznie wykreowanego wydarzenia, to wszystkie media na korytarzach sejmowych i cała opinia publiczna zajmowałaby się sytuacją w NFZ. Pytałaby Tuska i wybitnego intelektualistę Jaskólskiego, jaki Koalicja Obywatelska ma pomysł na służbę zdrowia. Trzeba odwrócić uwagę i to Tusk robi” - powiedział poseł PiS Jan Dziedziczak na antenie Telewizji wPolsce24.
Parlamentarzysta został zapytany, czy utajnienie obrad było potrzebne?
Absolutnie nie miało to żadnego uzasadnienia. Wszyscy się spodziewaliśmy, że będzie to garść ogólników z mediów, były przecieki. Były to różne aluzje dotyczące jednej z decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Wielka szkoda, że posiedzenie było zamknięte, ponieważ znakomite wystąpienie miał minister Zbigniew Bogucki. Mówiąc językiem młodzieżowym rozjechał Donalda Tuska. Zarzucił mu, że ten atakuje prezydenta, a wcześniej pierwszy raz po 1990 roku odcina od informacji niejawnych. Zabrania szefom służb kontaktu ze zwierzchnikiem sił zbrojnych. To było znakomite wystąpienie i reakcja Tuska
— powiedział.
Redaktor Maciej Zemła dopytał: „Patryk Jaskólski powiedział, że jeżeli posłowie opozycji nie zagłosują przeciwko wetu prezydenta, to wpiszą się w tradycję targowicy. Czy to nie jest próba budowania medialnego przekazu premiera?”.
Oczywiście, że to budowa narracji. Co w tym czasie się odbywa, czego boi się Tusk? Odbywa się realna debata o służbie zdrowia organizowana przez prezydenta. Stąd jakieś tajne posiedzenia, żeby wszyscy się interesowali. Gdyby nie było sztucznie wykreowanego wydarzenia, to wszystkie media na korytarzach sejmowych i cała opinia publiczna zajmowałaby się sytuacją w NFZ. Pytałaby Tuska i wybitnego intelektualistę Jaskólskiego, jaki Koalicja Obywatelska ma pomysł na służbę zdrowia. Trzeba odwrócić uwagę i to Tusk robi
— dodał.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Adam Bąkowski/Telewizja wPolsce24
