TYLKO U NAS. Kida: Myślałem, że słowa Tuska w Berlinie to AITYLKO U NAS. Oburzająca deklaracja Tuska w Berlinie. Dr Kida: "Przyznam się, że w pierwszej chwili myślałem, że to sztuczna inteligencja"

Dr Oskar Kida na antenie Telewizji wPolsce24 odniósł się m.in. do oburzających słów Donalda Tuska, który w Berlinie u boku kanclerza Friedricha Merza zapowiedział, że jeśli Niemcy nie zapłacą odszkodowania polskim ofiarom II wojna światowa, to zrobi to Polska.
Dr Oskar Kida, konstytucjonalista, na antenie Telewizji wPolsce24 odniósł się m.in. do oburzających słów Donalda Tuska, który w Berlinie u boku kanclerza Friedricha Merza zapowiedział, że jeśli Niemcy nie zapłacą odszkodowania polskim ofiarom II wojna światowa, to zrobi to Polska. „Przyznam się, że w pierwszej chwili myślałem, że to sztuczna inteligencja, to jest na pewna fejk. Sprawdziłem, że niestety nie, to nie jest żaden fejk” - mówił dr Kida.
W programie poruszono m.in. temat ataków koalicji rządzącej na prezydenta Karola Nawrockiego.
Atak na prezydenta spowodowany jest tym, że tu widzimy jak na dłoni, kto spełnia obietnice, a kto nie. Pan prezydent robi to, do czego się zobowiązał – składa konkretne projekty ustaw, nie dopuszcza do pewnych rzeczy, jak również obiecywał. Tu się okazuje, że rząd, który nic zrobił ze swoich 100 konkretów, nie zrealizował umowy koalicyjnej w innym zakresie niż wymiana „stołków”
— mówił dr Oskar Kida.
Konstytucjonalista przyznał, że na obecnej polaryzacji korzysta KO, ale także prezydent.
Na tej polaryzacji korzysta w pewnej części PO, bo jej rośnie kosztem mniejszych koalicjantów, ale oni idą ewidentnie na dno polityczne, i oczywiście korzysta na tym starciu, z którego wychodzi zwycięską, pan prezydent, ponieważ we wszystkich sondażach, rankingach zaufania, jego poparcie rośnie
— stwierdził Kida.
Deklaracja Tuska w Berlinie
Konstytucjonalista odniósł się też do słów Donalda Tuska w Berlinie, że będzie rozważał, by symboliczne zadośćuczynienie dla polskich ofiar zbrodni popełnionych przez Niemców w czasie II wojny światowej, zapłaciła Polska, jeśli nie zrobią tego sami Niemcy.
Przyznam się, że w pierwszej chwili myślałem, że to sztuczna inteligencja, to jest na pewna fejk. Sprawdziłem, że niestety nie, to nie jest żaden fejk
— mówił dr Kida.
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, w której negocjujemy, i przychodzi ktoś do jakiegoś dłużnika, i mówi: „Słuchaj, napożyczałeś, nabroiłeś, jesteś winny grube pieniądze, słuchaj, musisz oddać tym biednym ludziom te pieniądze, bo jak tego nie zrobisz, to ja im oddam, rozumiesz?”. To jaką motywację ma ten człowiek, żeby oddawać?
— pytał retorycznie konstytucjonalista.
tkwl/Telewizja wPolsce24
