„Gdyby naprawdę nie było świętych krów, to tymczasowym aresztowaniom byliby poddawani politycy Platformy Obywatelskiej. Na przykład pan Stanisław Gawłowski został w pierwszej instancji skazany bodajże na 5 lat więzienia za przestępstwo korupcyjne i teraz czeka na wyrok w drugiej instancji i jak rozumiem, nie ma ryzyka, że on ucieknie przed tym wyrokiem, że będzie mataczył. On może sobie spokojnie chodzić na wolności. […] Co to za święte krowy?” - powiedział w programie „Kontra” Tadeusza Płużańskiego na antenie Telewizji wPolsce24 Marcin Horała, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były pełnomocnik rządu Zjednoczonej Prawicy ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk chwali się kolejnymi rozliczeniami. Jest reakcja: „Igrzyska dla idiotów”; „Biedny z Pana człowiek, cierpiący z nienawiści”…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/746797-tylko-u-nas-marcin-horala-postanowili-nakarmic-nienawisc