Nowak tłumaczy się ws. zabezpieczenia nieruchomości ZiobryNowak tłumaczy się ws. nieruchomości Ziobry: Nie zostały fizycznie zabezpieczone, tylko obciążone przymusową hipoteką

Nieruchomości Zbigniewa Ziobry nie zostały fizycznie zabezpieczone, tylko obciążone przymusowa hipoteką - powiedział rzecznik neo-Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
Nieruchomości Zbigniewa Ziobry nie zostały fizycznie zabezpieczone, tylko obciążone przymusowa hipoteką - powiedział rzecznik neo-Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Wyjaśnił, że Ziobro wciąż może korzystać ze swoich nieruchomości, a nawet je sprzedać.
Prokuratura poinformowała PAP o decyzji o zastosowaniu zabezpieczenia majątkowego wobec posła PiS i byłego szefa MA Zbigniewa Ziobry, który jest podejrzany w śledztwie związanym z nieprawidłowościami w wydawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Zabezpieczenie majątkowe ma zapewnić wykonalność przyszłych orzeczeń sądowych o charakterze majątkowym, takich jak grzywna, obowiązek naprawienia szkody, przepadek, zwrot korzyści, poprzez uniemożliwienie podejrzanemu wyzbycia się, obciążenia lub ukrycia majątku
— podkreślił Nowak w rozmowie z PAP.
Na konferencji prasowej Nowak doprecyzował, że zastosowane zabezpieczenie majątkowe nie oznacza fizycznego zabezpieczenia należących do Ziobry nieruchomości. Jak mówił, Ziobro może dalej z nich korzystać, a nawet je sprzedać. Prokurator tłumaczył, że nieruchomości zostały obciążone tzw. hipoteką przymusową, wpisaną do ksiąg wieczystych. Obciążenie to jest jednak związane z samą nieruchomością, a nie z osobą Ziobry.
Skarb Państwa będzie mógł zrealizować swoje roszczenia na tej nieruchomości niezależnie od tego, kto będzie jej właścicielem
— wyjaśnił prok. Nowak. Dodał, że chodzi o dwie nieruchomości: w powiecie skierniewickim oraz krakowskim. Prokurator zapewnił też, że decyzja nie ma żadnego związku z ucieczką Ziobry na Węgry.
„Zamierzam się bronić”
Ziobro, który przebywa w Budapeszcie nie zadeklarował jednoznacznie ani że wystąpi o azyl polityczny na Węgrzech, ani że wróci do Polski.
Zamierzam się bronić, zamierzam używać słowa, zamierzam używać prawdy
— podkreślił w jednym z wywiadów. Dodał też, że przyjdzie czas, aby „każdy z tych zarzutów wyjaśnić, bo nie ma nic do ukrycia”. Ziobro mówił też, że wniosek o aresztowanie go to „czysta zemsta Tuska za śledztwa ujawniające gigantyczne złodziejstwo w jego otoczeniu”.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/PAP
