Tusk chyba ma na myśli „dobranie się” do 520 ton złota w NBPDonald Tusk, mówiąc o „złotej dekadzie”, chyba ma na myśli „dobranie się” do 520 ton złota w NBP. "Tylko dla swoich"

b0dad0a0db8f47cf9c48ef2797a98665.webp
Polskie złoto w skarbcu Narodowego Banku Polskiego w Warszawie / autor: Fratria
FacebookTwitter

Podczas kongresu zjednoczeniowego Platformy, Nowoczesnej i Inicjatywy Polska, premier Donald Tusk nazwał się, niby żartem, „umiłowanym przywódcą”.

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.