Konrad Berkowicz zatrzymany w sklepie. Dostał mandatKonrad Berkowicz miał nie zapłacić za towary, które chciał wynieść z marketu. Tusk już... atakuje PiS

"Towar wrócił do sklepu, natomiast Konrad Berkowicz po zapłaceniu mandatu został zwolniony".
Poseł Konrad Berkowicz miał rzekomo nie zapłacić za towary kupione w sklepie sieci IKEA. Wartość produktów to ok. 400 zł. Do sprawy odniósł się… Donald Tusk.
Jak przekonuje portal rmf24.pl:
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz został w poniedziałek zatrzymany w sklepie IKEA w Krakowie. Nie zapłacił za towary, które chciał wynieść z marketu.
Zdaniem portalu rozgłośni rozgłośni, chodzi o „drobiazgi” kuchenne o wartości 400 zł. Poseł miał zostać zatrzymany już za linią kas.
Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę. Następnie zdecydowali o nałożeniu na niego mandatu w wysokości 500 zł, bo kradzież rzeczy o wartości poniżej 800 zł to jedynie wykroczenie
– czytamy.
Towar wrócił do sklepu, natomiast Konrad Berkowicz po zapłaceniu mandatu został zwolniony. Nie ujawnił, że jest posłem
– pisze rmf24.pl.
Wpis Tuska
Takiej okazji nie mógł sobie podarować Donald Tusk. Premier oczywiście nawiązał do… PiS.
Jeden z liderów Konfederacji Berkowicz przyłapany na próbie kradzieży w Ikei. Mało w porównaniu z PiS, ale od czegoś trzeba przecież zacząć
– napisał szef rządu.
mly/rmf24.pl
