Tusk dalej manipuluje ws. Pegasusa. Atak na prezesa TK!
Minister swoje, neo-PK swoje, a Tusk swoje. Manipuluje ws. Pegasusa i atakuje prezesa TK! "Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy"

"Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego".
Choć prokuratura nielegalnie przejęta przez rząd Donalda Tuska poinformowała wczoraj, że jak wynika z dotychczas zgromadzonych materiałów, wobec córki premiera nie użyto Pegasusa, szef rządu idzie w zaparte. Tym razem zaatakował prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
Donald Tusk już wrzucił do sieci oskarżenie o to, że PiS rzekomo podsłuchiwało jego żonę i córkę i najwyraźniej żadne wyjaśnienia nie interesują już najgorliwszych zwolenników. Choć w komunikacie rzecznik neo-PK podkreślił, że wobec Katarzyny Tusk-Cudnej nie użyto Pegasusa i jeżeli nagrane zostały jakieś jej rozmowy telefoniczne, to prawdopodobnie te z mecenasem Romanem Giertychem, wobec którego prowadzono takie działania, premier dalej jątrzy, oskarża i atakuje.
Tusk atakuje prezesa TK
Tym razem uderzył w Bogdana Święczkowskiego, prezesa TK.
To on miał interesować się podsłuchanymi rozmowami moich najbliższych. Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy
— napisał premier na platformie X, załączając zdjęcie Święczkowskiego. Rzecz jasna, z groźną miną.
Pomińmy już fakt, że prezesem TK Święczkowski został w grudniu 2024 r., czyli w państwie Tuska i Giertycha. Ale co w tym momencie premier chce wcisnąć opinii publicznej?
CZYTAJ TAKŻE:
aja/X
