Ziobro nie zostawił suchej nitki na JaskulskimZiobro nie zostawił suchej nitki na Jaskulskim: "Człowiek inteligentny kieruje się logiką. Trzeba być konsekwentnym"

"Pan przed chwilą bardzo naciskał, że mam się dzielić z panem faktami, a nie opiniami" - zauważył Ziobro.
Zbigniew Ziobro nie miał litości dla członków nielegalnej komisji ds. Pegasusa. Mocno oberwało się posłowi Platformy Obywatelskiej Patrykowi Jaskulskiemu, który najpierw oburzał się, że były minister sprawiedliwości przedstawia „fakty, a nie opinie”, a potem domagał się… opinii.
CZYTAJ TAKŻE: Ziobro dosadnie o ustaleniach w sprawie Giertycha: „Nie jest on żadnym pokrzywdzonym w tej sprawie, tylko jest złodziejem”
Podczas „przesłuchania” Patryk Jaskulski pytał Zbigniewa Ziobrę o to, jakie „kryteria” decydują o wyborze „jakiejś oferty”.
Pan przed chwilą bardzo naciskał, że mam się dzielić z panem faktami, a nie opiniami
— zauważył były prokurator generalny.
Nie. Pytam się o fakty
— upierał się członek nielegalnej komisji.
Człowiek inteligentny kieruje się logiką. Trzeba być konsekwentnym. To tak jakby…
— mówił Ziobro, ale nie dokończył, ponieważ przerwał mu poseł PO.
Bardzo pana proszę, by pan mnie nie pouczał. Rozumiem, że jest pan w świetnej formie, widzimy to, ale proszę współpracować z komisją
— przekonywał Jaskulski.
Zespołem
— zauważył były minister.
CZYTAJ TAKŻE:
as/X
