Para Prezydencka wypisała syna z edukacji zdrowotnej!Para Prezydencka wypisała syna z edukacji zdrowotnej! Karol Nawrocki: "Próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę"

Edukacja zdrowotna to nowy przedmiot w szkole, którym Koalicja 13 grudnia, a konkretnie minister edukacji Barbara Nowacka, zaplanowała począwszy od tego roku zastąpienie funkcjonującego od lat przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie.
„Podjęliśmy decyzję o wypisaniu naszego syna z zajęć „Edukacji Zdrowotnej”. Pod niewinnie brzmiącą nazwą tego przedmiotu próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę, a na to nie może być zgody” - poinformował na platformie X prezydent Karol Nawrocki.
Edukacja zdrowotna to nowy przedmiot w szkole, którym Koalicja 13 grudnia, a konkretnie minister edukacji Barbara Nowacka, zaplanowała począwszy od tego roku zastąpienie funkcjonującego od lat przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. Po co takie działania? Wielu rodziców dopatrzyło się w niewinnie brzmiącej nazwie przedmiotu wprowadzenia tak naprawdę edukacji seksualnej w lewicowej formie. Nauczany w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII przedmiot jest w tym roku nieobowiązkowy i bardzo wielu rodziców skorzystało z możliwości wypisania swoich dzieci z tych lekcji. Okazuje się, że zrobiła tak m.in. Para Prezydencka.
Szkoła to przede wszystkim miejsce nauki, ale także przestrzeń budowania szacunku do kultury, tradycji i wartości chrześcijańskich, z których wyrasta nasza cywilizacja. W pierwszej kolejności to my, rodzice, mamy prawo do decyzji w sprawie edukacji naszych dzieci i to jest ten moment, kiedy z tego prawa warto skorzystać
— zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.
Rodzice mają jeszcze do 25 września czas, by wypisać swoje dzieci z edukacji zdrowotnej. Na wpis prezydenta po pewnym czasie zareagowała minister edukacji Barbara Nowacka.
Panie Prezydencie. Zanim się wypisze, zawetuje, podpisze lub oburzy, naprawdę, warto czytać dokumenty! W tym przypadku konkretnie - należałoby przeczytać podstawę programową do Edukacji Zdrowotnej
— napisała Barbara Nowacka, starając się bronić wprowadzanego przez siebie przedmiotu i z góry zakładając, że prezydent Nawrocki nie czytał jego podstawy programowej.
Szczególnie Pan powinien dbać o zdrowie dzieci i zaufanie społeczne do nauczycieli, którzy mądrze i wrażliwie przekazują wiedzę. A wiedza tym na temat przeciwdziałania uzależnieniom, profilaktyki, ruchu, zdrowia psychicznego oraz budowania relacji, szacunku do drugiej osoby - o tym jest też ten przedmiot - przyda się każdemu
— stwierdziła.
