Wywiad prezydenta Nawrockiego dla francuskiej stacji LCIWywiad prezydenta dla francuskiej stacji LCI: Polska jest od czterech lat uczestnikiem wojny hybrydowej, atakowane są nasze granice

Polski prezydent nawiązał również do decyzji Macrona, który skierował trzy myśliwce Rafale do celów misji Wschodnia Straż.
Polska jest od czterech lat w czasie wojny hybrydowej; atakowane są nasze granice. Jesteśmy pod presją migracyjną. Atakowana jest nasza przestrzeń Morza Bałtyckiego, teraz i powietrzna. Więc Rafale wysłane do Polski pokazują, że Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy reagować – powiedział prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla francuskiej stacji LCI. Rozmowę przeprowadzono w Paryżu, przy okazji spotkania z Prezydentem Emmanuelem Macronem. Do stolicy Franci Karol Nawrocki udał się prosto z rozmów politycznych w Berlinie.
Nawrocki we wtorek udał się z wizytą do Berlina, gdzie odbył rozmowę w cztery oczy z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz kanclerzem Friedrichem Merzem. Jeszcze tego samego dnia polski prezydent przybył do Paryża, gdzie spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
CZYTAJ WIĘCEJ:
My w Sojuszu Północnoatlantyckim, my kraje europejskie, musimy być razem, musimy współtworzyć siłę. 10 września był także lekcją sojuszniczego odpowiadania na zaczepki Władimira Putina
— podkreślał prezydent, przekazując jednocześnie podziękowania Francuzom za gesty okazywane po wydarzeniach z nocy 10 września, kiedy polską przestrzeń powietrzną wielokrotnie naruszyły rosyjskie drony.
My dzisiaj budujemy potencjał odstraszania. My – i Polska, i Francja, i inne kraje Unii Europejskiej oraz NATO – musimy się zbroić, dążyć do 5 procent PKB, jak ustalono to na szczycie w Hadze. Robimy to po to, by wojny nie było. By budować potencjał odstraszania
— zaznaczył.
Prezydent wskazał, że Polska jest dumna ze swoich sił zbrojnych, z gotowości polskich żołnierzy do obrony granic, a także ceni współpracę sojuszniczą.
Mocny bilateralny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi daje nam poczucie, że Stany Zjednoczone rozumieją potrzeby krajów Europy Środkowej, ale to nie zwalnia nas, krajów europejskich, z odpowiedzialności za rozbudowę naszych przemysłów zbrojeniowych i budowania takich formatów, które dają nam w Europie poczucie bezpieczeństwa
— akcentował. Jak wyjaśnił, “o to też z całą pewnością chodzi Prezydentowi Trumpowi, który mówi, że Europa powinna brać odpowiedzialność za bezpieczeństwo”.
Myślę, że te polityki się spotykają
— dodał prezydent.
Wskazał, że Donald Trump jest prezydentem “najsilniejszego państwa w Sojuszu Północnoatlantyckim” i jedyną osobą, która jest w stanie podjąć negocjacje z Putinem, dlatego “powinniśmy go wspierać”.
Nie musimy popełniać tych błędów
Pytany o zmiany światopoglądowe w Europie, Prezydent wskazał, że ma nadzieję na stworzenie konserwatywnej Europy.
Co widzę pod tym hasłem? Europę, która nie będzie powtarzać błędów w odniesieniu do Zielonego Ładu, z zakresu polityki migracyjnej; Europę, która jest Europą ojczyzn – a więc spójny organizm ekonomiczny, gospodarczy, graniczny, ale jednak z różnorodnością, tożsamością, dziedzictwem różnych krajów. Takie były początki Europy
— wyjaśnił. Jego zdaniem w wielu sprawach państwa Europy Zachodniej dostrzegają przyczyny, które doprowadziły do obecnego kryzysu.
Polska i kraje Europy Środkowej są w tej szczęśliwej sytuacji, że nie muszą popełniać tych błędów
— mówił.
„Umowa Mercosur nie jest dobra dla polskiego rolnictwa”
Prezydent Nawrocki został również poproszony o komentarz do umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur.
Jestem za polskimi rolnikami. Umowa Mercosur nie jest dobra dla polskiego rolnictwa, nie jest też dobra dla francuskich farmerów. Znam cały balans pomiędzy firmami a rolnikami
— mówił, podkreślając, że jest przeciwny temu kontraktowi.
Wskazał, że ta umowa „w pewnym sensie uzależnia Europę od dostaw z Ameryki Południowej” i wyjaśnił, że w obecnej sytuacji nierozsądne jest uzależnianie się od dostaw żywności z innych regionów świata.
Zwłaszcza, że jesteśmy w tym niekonsekwentni, bo wiele pestycydów, nawozów, które wykorzystywane są w Ameryce Południowej, pochodzi z Białorusi i Rosji. Jak wprowadzać kolejne sankcje, jednocześnie dotując Białoruś i Rosję przez umowę z Mercosur?
— stwierdził.
Kwestia reparacji
Prezydent odniósł się również do wizyty w Berlinie, którą złożył tego samego dnia. Jednym z tematów rozmów poruszanych w stolicy Niemiec były reparacje, jakich Polska domaga się od swojego zachodniego sąsiada. Zaznaczył, że jedyny raport, jaki funkcjonuje – trzytomowy raport, który jest efektem badań czterdziestu naukowców, ekonomistów, historyków, mówi o stratach w wysokości 6,2 bln zł.
Wiem, że to jest ogromna suma, natomiast biorąc pod uwagę nasze dobre relacje, które budujemy, jest to suma, o której powinniśmy zacząć rozmawiać, nie stawiając sobie konkretnych dat jej wypłaty
— podkreślił, argumentując, że dzisiaj tego potrzebują i Polska, i Niemcy dla budowania “wspólnej odpowiedzialności gospodarczej, wojskowej, militarnej”.
kk/Kancelaria Prezydenta
