W wyniku niedawnej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska, po zaledwie ponad 500 dniach, zlikwidowane zostało Ministerstwo Przemysłu. Stworzenie nowego resortu z siedzibą w Katowicach było jedną ze sztandarowych obietnic KO w kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku i kosztowało grube miliony. Portal Money.pl podał oficjalne wyliczenia dot. kosztów powstania i funkcjonowania resortu przemysłu.
Powstanie Ministerstwa Przemysłu było jednym ze słynnych 100 konkretów Donalda Tuska na 100 pierwszych dni urzędowania na stanowisku premiera. Okazało się jednak, że resort nie okazał się tak nieodzowny, jak to wynikało z wcześniejszych wypowiedzi Donalda Tuska, gdyż premier po ok. 500 dniach jego istnienia podjął decyzję o likwidacji ministerstwa, co stało się w wyniku niedawnej rekonstrukcji rządu.
Stracone pieniądze?
Portal Money.pl wskazał, że powstanie 1 marca 2024 r. Ministerstwa Przemysłu kosztowało budżet państwa 28 mln zł. Uruchomienie nowego resortu to koszt rzędu 9 mln zł, natomiast wydatki związane z jego funkcjonowaniem i realizacją kompetencji w 2024 r. wyniosły 19 mln zł.
Składały się [na to - red.] środki przyznane na podstawie ustawy budżetowej oraz z pozyskanych rezerw celowych w późniejszym etapie (koszty osobowe, administracyjne, logistyczne)
— zaznaczył minister energii Miłosz Motyka w odpowiedzi na interpelację poselską Michała Wosia z PiS.
Motyka wskazywał również na skutki działania Ministerstwa Przemysłu.
Jednym z kluczowych efektów jego działalności jest uratowanie Huty Częstochowa przed upadłością, która w bieżącym roku wznowiła produkcję, dając stabilność zatrudnienia dla ponad 900 pracowników. Ministerstwo opracowuje nowe regulacje prawne w sektorze gazowym i wodorowym. W odniesieniu do sektora paliwowego, od 2024 r. Ministerstwo prowadziło m.in. prace na rzecz utrzymania stabilności rynku LPG, po wprowadzeniu w grudniu 2024 r. unijnego embarga. Dywersyfikacja kierunków dostaw oraz ścisła współpraca z branżą umożliwiła płynne przejście i brak zawirowań w dostawach tego paliwa na polski rynek
— przekonuje minister energii.
Nowe zadania Motyki
Zakres kompetencyjny Ministerstwa Przemysłu w wyniku rekonstrukcji rządu przekazano Ministerstwu Energii, czyli nowemu „superresortowi”, który ma się zajmować realizacją planu transformacji energetycznej i odnawialnymi źródłami energii. Na czele resortu stanął wspomniany już Miłosz Motyka z PSL.
Premier Tusk wyznaczył już nawet zdanie specjalne dla Ministerstwa Energii, tj. przyjęcie kierunkowej decyzji ws. rozwoju modułowych reaktorów atomowych jeszcze tego lata. Szef rządu zaznaczył, że minister Motyka przygotować ma plan działania w tej kwestii przedstawić go do końca wakacji.
Kolejnym wyzwaniem resortu energii jest przygotowanie odpowiedzi na weto prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie cen energii, które rząd połączył w jednej nowelizacji z kwestią wiatraków. Prezydent RP złożył do laski marszałkowskiej projekt ustawy zamrażający ceny energii, co zostało wyjęte i oddzielone od tzw. ustawy wiatrakowej.
Miłosz Motyka informował jednak po prezydenckim wecie, że koalicja parlamentarna przygotuje własny projekt mrożenia cen energii na ostatni kwartał bieżącego roku. Zapowiedziano, że projekt ten ma być przez rząd przygotowany do 8 września.
CZYTAJ TEŻ:
— https://wpolityce.pl/polityka/735521-obietnica-do-likwidacji-to-koniec-ministerstwa-przemyslu
maz/Money.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738991-nagle-zwiniecie-resortu-przemyslu-ile-kosztowal-budzet-rp
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.