„Polityka to są emocje, jasna sprawa. Ale jednocześnie wierzę, że to też jest program, projekty, wiarygodność. I dlatego nie chce mi się wierzyć, panie pośle, że jest możliwe, że wy jesteście w stanie zrobić koalicję z Tuskiem. Zrobić koalicję z człowiekiem, który przepchnął przez Sejm karanie mowy nienawiści?”- pytał były premier Mateusz Morawiecki podczas debaty ze Sławomirem Mentzenem.
Były premier, szef EKR Mateusz Morawiecki wziął udział w „Piwie z Mentzenem” w Warszawie, gdzie zmierzył się w debacie ze Sławomirem Mentzenem.
Na początku jeden z liderów Konfederacji zaatakował byłego premiera, sugerując mu zależność od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Bardzo dziękuję za odwagę. Wiem, że to nie jest takie proste w pana partii, móc wyjść na piwo bez zgody prezesa. Więc bardzo szczerze, autentycznie panu dziękuję
— powiedział.
Witając wszystkich państwa, muszę zacząć od czegoś troszeczkę trudniejszego, jednak mimo wszystko. Mianowicie po tym, co pan poseł zrobił, w ogóle nie powinienem tutaj przychodzić
— odpowiedział Morawiecki mówiąc o tym, że Mentzen „uderzył w prezesa Jarosława Kaczyńskiego”.
I to jest coś, co naprawdę powinno być niedopuszczalne. Właściwie powinien pan przeprosić, ale wiem, że zapewne pan tego nie zrobi
— wskazał szef EKR
Jest fundamentalna różnica pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem. Tak, od 2005 roku rzeczywiście Polska jest w dużym stopniu Polską albo Kaczyńskiego albo Tuska. Ale to są dwa różne światy, dwa kompletnie różne światy, jak dzień i noc
— dodał Morawiecki.
Mówienie „PiS, PO – jedno zło” to jest kompletne nieporozumienie. To jest skrajny fałsz i totalna manipulacja po prostu
— podkreślił.
W takiej sytuacji, w jakiej zostałem postawiony, chcę od tego zacząć. Ponieważ nie tylko mam ogromny szacunek do pana prezesa, ale to jest człowiek, który przez ostatnie dziesiątki lat, cały czas mając Polskę w sercu, walczył o to, żeby utrzymać suwerenność, żeby rozwój Polski był jak najszybszy
— zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Powiem krótko, bo wiem, że takie spotkania, jak te, lubią krótkie formy: Jarosław Kaczyński jest sigmą polskiej polityki
— wskazał były premier.
Istota programu
Podczas debaty były premier zwrócił uwagę na istotną wagę programu politycznego.
Najważniejsze jest to, żeby spierać się na programy. Ja wierzę w to, że wiarygodny program, pracujemy nad programem… Pan kiedyś powiedział, że polityka to są tylko emocje. To po tym, jak tę „piątkę Konfederacji” przedstawił, że „nie chcemy Żydów, gejów, aborcji, podatków i UE”…
— mówił.
Panu to potem wytną z kontekstu, zobaczy pan
— przekonywał Mentzen.
Ale że to tylko emocje. Ja nie chcę się z tym zgodzić. Ja rozumiem, że polityka to są emocje, jasna sprawa. Ale jednocześnie wierzę, że to też jest program, projekty, wiarygodność. I dlatego nie chce mi się wierzyć, panie pośle, że jest możliwe, że wy jesteście w stanie zrobić koalicję z Tuskiem. Zrobić koalicję z człowiekiem, który przepchnął przez Sejm karanie mowy nienawiści
— wskazał Morawiecki.
Atak Mentzena
Podczas rozmowy jeden z liderów Konfederacji atakował wiceszefa PiS za to, jak sprawował swoje rządy jako premier.
Oczywiście, że pieniądze są potrzebne, ale dobrze, żeby były w rękach prywatnych. Natomiast pana polityka doprowadziła do tego, że to państwo ma mieć pieniądze. Jeżeli dochody budżetu państwa wzrosły dwukrotnie, to znaczy, że skądś te pieniądze wzięliście
— mówił.
Nawet konstrukcja takiego podatku bankowego tak została skonstruowana, żeby banki przede wszystkim kupowały obligacje Skarbu Państwa, a nie udzielały kredytów przedsiębiorcom prywatnym. Doszło do efektu wypierania
— kontynuował.
Pana rządy właśnie prowadziły do tego, żeby przedsiębiorcy i ludzie mieli mniej pieniędzy, a państwo miało więcej pieniędzy, a następnie mogło je wydawać na głupoty
— przekonywał.
Polityka społeczna
W trakcie debaty doszło także do gorącej dyskusji na temat polityki społecznej i finansów publicznych.
Ja jestem za tym, żeby był solidaryzm społeczny, a nie darwinizm społeczny
— podkreślił Morawiecki.
To tu się na pewno nie zgodzimy, bo ja chciałbym, żeby ludzie mogli sami żyć za swoje własne pieniądze, które zarobili
— odpowiedział Mentzen.
Chciałby pan, żeby był darwinizm społeczny? To co pan proponuje, to jest taki system
— zauważył były premier.
Chciałbym, żeby każdy się utrzymywał z efektów swojej pracy. Żeby ludzie mogli pracować, rozwijać się, robić karierę. A pan jak tylko widzi pieniądze, to się panu oczy świecą i mówi: „siedzą na workach pieniędzy, możemy im je zabrać i zapłacić za to”
— podkreślał jeden z liderów Konfederacji.
Zostawić bankom pan proponuje
— wskazał szef EKR.
Sławomir Mentzen podczas debaty przekonywał, że „różnica pomiędzy zadłużeniem liczonym według polskiej metodologii a unijnej to setki miliardów złotych”
Jak to inaczej nazwać jak nie kreatywną księgowością?
— pytał.
Już tłumaczę. Przed rynkami, przed analitykami rynkowymi, komisją, agencjami nic się nie ukryje. Zostawiliśmy państwowy dług publiczny naszym następcom na poziomie 39 proc. 49 proc. to był ten eurostatowy dług publiczny, czyli pewny. I teraz przechodzę do odpowiedzi na pana pytanie. Sam pan powiedział, że około 160 miliardów deficyt pozostawiliśmy. Nasi następcy go powiększyli do 185 czy coś koło tego, a wykonali go w jeszcze gorszym wydaniu. 160 miliardów do około 4 bilionów PKB to jest 4 proc. Nasi następcy idą na 6 na 6,5 proc. a w przyszłym roku być może nawet 6,7 to jest gigantyczny dług. A teraz jeszcze jedna uwaga. 4 proc. nie kojarzy się państwu ta liczba z czymś innym? A ile zaczęliśmy przeznaczać od 2023 roku właśnie w 24 roku w tym budżecie na politykę obronną? Właśnie 4 proc.
— odpowiedział Mateusz Morawiecki.
Innowacyjność
Temat zszedł też na sprawę innowacyjności.
Uwaga, innowacyjność 0,89 w wartościach bezwzględnych 18 miliardów zł wydawane na B plus R na innowacje w 2015 roku i po ośmiu latach uwaga 1,53 i 54 miliardy to jest wzrost wartości dodanej ukryty poprzez promowanie innowacyjności, którą pan skrytykował. Dlaczego pan to skrytykował?
— wskazał Mateusz Morawiecki.
Już panu mówię. Państwa się rozwijają w ten sposób, że przedsiębiorcy rozwijają swoje firmy, szukają nowych źródeł dochodu. Jest zupełnie oczywiste, że jeżeli w danym państwie są niższe koszty pracy, to jest to pewna przewaga konkurencyjna i z tego się korzysta i nie ma sensu próbować być na siłę innowacyjnym, bo podejmowanie innowacji to jest ryzyko. Na tym się zwykle traci pieniądze
— tłumaczył Mentzen
Słyszycie to?
— zapytał Morawiecki.
No mam nadzieję, że tak. Państwa i firmy muszą inwestować w innowacje wtedy, kiedy nie mają innego wyboru. Jak spojrzy pan na listę państw, które najwięcej wydają na innowacje i na te państwa, które są najbogatsze, to są dokładnie te same państwa. Nie dlatego, że one wcześniej coś inwestowały, tylko dlatego, że one są zmuszone do bycia innowacyjnym, bo mają bardzo wysokie koszty pracy
— przekonywał poseł Konfederacji.
Podsumowanie byłego premiera
Po zakończeniu rozmowy Mateusz Morawiecki podzielił się swoimi spostrzeżeniami we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.
To była rozmowa, na którą z pewnością czekało wielu z Was. Jak na ekonomistów przystało, spieraliśmy się głównie o podatki i pieniądze. Wiele razy się zgodziliśmy. I wiele razy mieliśmy inne zdanie. Ja, jako wieloletni praktyk, mówiłem bardziej faktami i liczbami - a Sławomir Mentzen - niestety - ogólnikami. Można powiedzieć, że role podczas tej debaty się odwróciły. Ja - były prezes banku - atakował banki, a pan Mentzen ich bronił. Zaskakujący zwrot akcji!
— zaznaczył.
Ale taka była formuła tego spotkania. Przy piwie można pożartować, pokpić, ale niestety nie wgłębić się w skomplikowane kwestie ekonomiczne. Mam nadzieję, że udało nam się chociaż zarysować głębię tematu i to, że polityka nie jest taka prosta, jak może się wydawać. Jedno jest pewne - po tym spotkaniu widać jak na dłoni, że nie ma żadnego znaku równości pomiędzy PiS a KO. Hasło „PiS–PO jedno zło” brzmi efektownie, ale to całkowity fałsz i manipulacja
— wskazał.
Oni Polskę niszczą, zadłużają i poddają kontroli UE i innych państw. My chcemy Polski silnej, niepodległej, wspierającej Polaków i przedsiębiorców. Liczę, że dzisiejsza wymiana poglądów będzie miała wkrótce swoją kontynuację. Tym razem to ja zaproszę pana Mentzena do siebie. Dziękuję za twardą, meską rozmowę! Spierajmy się i współpracujmy! Dla Polski!
— zakończył.
as/X/300 Polityka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738966-morawiecki-bez-litosci-dla-mentzena-podczas-debaty
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.