„Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiści, ale również odebrania mi ochrony decyzją Ministra Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej” - napisał w oświadczeniu były minister zdrowia Adam Niedzielski, który został pobity i trafił do szpitala.
Były minister zdrowia Adam Niedzielski, który trafił do szpitala po tym, jak został pobity, zabrał głos w mediach społecznościowych na temat tego zajścia.
Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele, kilka godzin temu padłem ofiarą brutalnego ataku. Zostałem pobity przez dwóch mężczyzn krzyczących „śmierć zdrajcom ojczyzny”. Dostałem cios w twarz, a następnie zostałem skopany leżąc na ziemi. Całe zajście trwało kilkanaście sekund, a potem sprawcy uciekli
— wyjaśnił.
W ciągu kilku minut przyjechała na miejsce policja i pogotowie ratunkowe, które udzieliło mi pierwszej pomocy i zostałem przewieziony do szpitala. Tam zostały wykonane szczegółowe badania oraz obdukcja. Jestem cały poobijany i obolały, ale chcę Was uspokoić, że nie stwierdzono żadnych obrażeń wewnętrznych. W tym miejscu chciałem podziękować Medykom ze Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach za udzieloną pomoc i wsparcie
— dodał.
Policja natychmiast podjęła działania zabezpieczając materiał z monitoringu, odbierając zeznania moje i świadków. Dziękuję policji za sprawne działanie oraz szczególną staranność w zebraniu materiału dowodowego
— zaznaczył.
CZYTAJ TAKŻE: Niedzielski w szpitalu! Były minister zdrowia został pobity? Informacje o przyjęciu do lecznicy potwierdził dyrektor placówki
Odpowiedzialność rządzących
Następnie Adam Niedzielski zabrał głos na temat przyczyn tego, co się wydarzyło.
Całe to zdarzenie jest skutkiem tolerowania mowy nienawiści, ale również odebrania mi ochrony decyzją Ministra Kierwińskiego mimo licznych gróźb pojawiających się względem mnie w przestrzeni publicznej. Mam nadzieję, że ta sytuacja wywoła refleksje u wszystkich stron sceny politycznej, że jesteśmy już na równi pochyłej. Pasywność skaże nas tylko na dalszą eskalację
— zaznaczył.
Dziękuję Wam wszystkim za wyrazy wsparcia i deklarację pomocy
— podkreślił.
WPIS ZOBACZYĆ MOŻNA KLIKAJĄC - TUTAJ
Oczekiwanie stanowczych działań
Wydarzenie w mediach społecznościowych potępili przede wszystkim politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością.
Do tego prowadzi nienawiść w polityce! Opanujcie się! Oczekuje od policji natychmiastowych i stanowczych działań. Adam, jestem z Tobą myślami
— wskazał były premier, szef EKR Mateusz Morawiecki.
Adam Niedzielski stał się ofiarą politycznej nienawiści. Oby jak najszybciej wrócił do zdrowia! Adam jesteśmy z Tobą!
— podkreślił europoseł Piotr Muller.
Budowali kapitał polityczny na hejcie i fobiach. Z pandemii robili kabaret: „plandemia”, „dyktatura sanitarna”. W tym samym czasie „elity” rozkręcały spiralę wulgarnej, ośmiogwiazdkowej agresji z piorunami.. Dziś ktoś przerobił te hasła na pięści. Hejt z Twittera zszedł na ulice. To nie jest przypadek a konsekwencja. Kto dziś z tych „elit” weźmie odpowiedzialność?
— pytała była minister zdrowia Katarzyna Sójka.
Do tego prowadzi bezkarny hejt wobec ludzi którzy ciężko pracowali dla Polski. Ministrowi Niedzielskiemu życzę dużo siły
— zaznaczył były rzecznik MSZ Łukasz Jasina.
Warto zauważyć, że na sprawę postanowił zareagować premier Donald Tusk, który szybko zadeklarował, że sprawcy zostaną ukarani.
Sprawcy pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zostaną wkrótce złapani i pójdą siedzieć. Zero litości
— deklarował.
CZYTAJ TAKŻE: Policja potwierdza: Były minister zdrowia Adam Niedzielski został pobity. „Zaatakowany przez dwóch sprawców”
as/X/LinkedIN
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738878-niedzielski-po-pobiciu-kierwinski-zabral-mi-ochrone
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.