Prezydent Karol Nawrocki słusznie wzywa rząd do wyjaśnień” – powiedział dziś b. premier Mateusz Morawiecki (PiS). Jak ocenił, zwołanie Rady Gabinetowej było potrzebne; skrytykował rząd za „trzy poważne zaniedbania”: pogarszający się stan budżetu, opóźnienia inwestycyjne i zagrożenia dla rolnictwa.
Dzisiaj w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Gabinetowej – czyli rządu, który obraduje pod przewodnictwem prezydenta. Jak podała Kancelaria Prezydenta, głównymi tematami spotkania były: stan finansów publicznych, postępy inwestycji – w tym budowa CPK i elektrowni jądrowych – oraz działania rządu wobec zagrożeń dla polskiego rolnictwa.
Prezydent dyscyplinuje rząd
Były premier i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki ocenił na konferencji prasowej w Starachowicach, że prezydent „bardzo słusznie wzywa do siebie rząd, aby wytłumaczył się z trzech potężnych obszarów zaniechań i zaniedbań”.
Pierwszy to gigantyczna dziura w budżecie. To 157 miliardów złotych po lipcu. Bardzo niepokojące, ponieważ być może rekordowy deficyt 289 miliardów zaplanowany na ten rok będzie jeszcze przekroczony
— powiedział Morawiecki.
Jego zdaniem, może to prowadzić do cięć wydatków lub podnoszenia podatków.
Drugim problemem – zdaniem byłego premiera – są zaniechania w zakresie rozwoju infrastrukturalnego.
Jesteśmy już kilka lat opóźnieni z inwestycjami w CPK czy energetykę jądrową, choć minęło niespełna dwa lata rządów
— ocenił Morawiecki.
Jak dodał, prezydencka inicjatywa ma szansę „zdyscyplinować” rząd i przyspieszyć realizację projektów rozwojowych.
Trzecią kwestią, którą podniósł wiceprezes PiS, była sytuacja rolników i możliwe skutki umów handlowych UE–Mercosur.
Komisja Europejska de facto zaakceptowała bardzo groźną dla naszych rolników umowę, którą skutecznie odrzucaliśmy, kiedy byłem premierem
— stwierdził.
Prezydent jako głowa państwa ma prawo i obowiązek pytać, gdzie są oczekiwane przez ludzi projekty i co dzieje się z budżetem
— podkreślił Morawiecki.
Dodał, że ma nadzieję na dobrą współpracę pomiędzy Pałacem Prezydenckim i Radą Ministrów, ale – jak ocenił – będzie to zależało od „dobrej woli rządu”.
Konieczne zmiany
W kontekście zawetowania przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy Morawiecki powiedział, że w czasie wybuchu wojny decyzje były słuszne, ale teraz konieczne są zmiany.
Myśmy wprowadzali te zasady w momencie, kiedy był początek wojny, kiedy trzeba było stanąć na wysokości zadania i nie dopuścić Rosjan do granicy z Polską. W tamtych okolicznościach podjęliśmy dobre decyzje. Ostatnia decyzja prezydenta jest również dobrą decyzją
— powiedział.
W kontekście 800 plus dla Ukraińców - zdaniem Morawieckiego - powinny być wprowadzane precyzyjne przepisy, które nie pozbawiałyby świadczeń np. matek wychowujących niepełnosprawne dzieci.
Według mnie w takich sytuacjach powinniśmy zastosować regulacje szczegółowe, wyjątek. Dla mnie najważniejsze jest to, aby takiego świadczenia nie pobierały osoby, które tutaj nie mieszkają, nie pracują, tylko próbują nadużywać tego systemu
—- dodał.
CZYTAJ TEŻ:
maz/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738824-morawiecki-prezydent-moze-zdyscyplinowac-rzad
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.