„Rząd przygotuje własny projekt nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, uszczelniający system świadczeń otrzymywanych przez obcokrajowców w Polsce” - przekazał szef kancelarii premiera Jan Grabiec. Jak mówił, rząd nie poprze prezydenckiego projektu w tej samej sprawie. „To weto potencjalnie może wprowadzić bardzo wiele chaosu i gigantyczne koszty dla Polaków” - atakował natomiast szef MSWiA Marcin Kierwińśki.
Grabiec w TVN 24 przekazał, że rząd nie poprze prezydenckiego projektu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy złożonego w Sejmie po zawetowaniu przez Karola Nawrockiego noweli zakładającej przedłużenie ochrony tymczasowej udzielanej obywatelom Ukrainy, uciekającym przed wojną, do 4 marca 2026 r.
Oczywiście, rozumiem, że prezydent chce naprawić swój błąd wynikający z weta i skierować jakiś projekt ustawy do Sejmu, ale to są zbyt szczegółowe kwestie
— atakował
Rządowy projekt
Grabiec podkreślił, że rząd przygotuje własny projekt w tej sprawie.
Będą tam zapisy, nad którymi pracujemy od kilku miesięcy, które uszczelniają cały system. Nie tylko 800+, ale innych świadczeń, również socjalnych, które otrzymują obywatele innych państw w Polsce
— wyjaśnił.
Jak mówił, projekt jest „na finiszu wewnątrzrządowych prac legislacyjnych”. Dodał, że w ciągu najbliższych kilkunastu dni projekt powinien trafić na posiedzenie rządu, a następnie zostać skierowany do Sejmu.
Myślę, że jest szansa, że się nim zajmiemy na najbliższym posiedzeniu Sejmu
— ocenił.
Grabiec straszy
Straszył, że weto prezydenta oznacza zmniejszenie wpływów do budżetu z powodu zaprzestania pracy, a tym samym płacenia podatków i innych świadczeń przez Ukraińców oraz wzrost cen usług w przedsiębiorstwach, gdzie pracują Ukraińcy. Podkreślił, że rząd będzie „ratować sytuację, sprzątać po tym bałaganie, nie dopuści, żebyśmy zostali w takiej próżni”.
Zapytany, jaką rząd ma gwarancję, że prezydent podpiszę nowy projekt w tej sprawie, skoro pierwszy zawetował, Grabiec odparł: „oczywiście żadnej gwarancji nie ma”.
Te przepisy obowiązują do końca września. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek kancelarii prezydenta zwycięży, chyba że prezydent chce brać na swoją głowę odpowiedzialność za chaos, który wybuchnie w Polsce
— zaznaczył.
Jak mówił, weto Nawrockiego było pewnego rodzaju zaskoczeniem, ponieważ kancelaria prezydenta „nie prosiła o żadne dane i nie pytała, na jakim etapie są prace rządowe uszczelniające system świadczeń socjalnych dla obcokrajowców”. Zdaniem Grabca, nie trzeba „takich demonstracji ze strony prezydenta, żeby zmienić charakter pomocy ze strony Polski obywatelom Ukrainy, chyba że chce się uprawiać tanią propagandę polityczną kosztem relacji polsko-ukraińskich”.
Absurdalne tłumaczenia Kierwińskiego
W tej samej sprawie, także na antenie TVN 24 wypowiadał się szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Ocenił, że prezydent „pokazuje tym wetem nie to, że dba o pieniądze publiczne, o polski interes narodowy, tylko i wyłącznie to, że skoncentruje się na walce z rządem”.
To weto potencjalnie może wprowadzić bardzo wiele chaosu i gigantyczne koszty dla Polaków
— grzmiał.
Dodał, że zablokowanie tych przepisów nie spowoduje, że Ukraińcy nagle znikną z Polski, za to pozostaną w pewnej luce prawnej.
Kierwiński zwrócił uwagę, że urzędnicy prezydenta „doskonale wiedzieli, że rząd pracuje nad całościowymi rozwiązaniami”, które ustandaryzują świadczenia dla wszystkich cudzoziemców przebywających w Polsce.
Zareagujemy bardzo szybko. Złożymy kompleksową ustawę dotyczącą i utrzymania tego statusu pomocy tymczasowej, i też całościowego, mądrego, nie tworzącego chaosu, uzależnienia wypłaty wszystkich świadczeń, które państwo polskie świadczy wobec cudzoziemców przebywających na rynku polskim od tego, czy są zarejestrowani w ZUS
— mówił.
Zobaczymy jak zachowa się pan prezydent Nawrocki
— dodał.
Odnosząc się do kwestii zapowiedzianego przez prezydenta wydłużenia czasu, po którym cudzoziemiec będzie mógł się ubiegać o polskie obywatelstwo z 3 do 10 lat, Kierwiński powiedział, że mówienie o tylko 3 latach to „kompletna bzdura”.
Standardowy czas oczekiwania na polskie obywatelstwo to 8 lat. Te 3 lata dotyczą tylko osób, które uzyskują azyl polityczny w Polsce. W ostatnich 5 latach tych osób było około 40-stu
— powiedział szef MSWiA.
CZYTAJ TAKŻE:
as/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738781-rzadzacy-szykuja-nowy-projekt-ws-ukraincow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.