Najbogatszy poseł w Sejmie jest jednocześnie jednym z najmniej kulturalnych? Tak uważa znany konserwatywny publicysta Marek Pyza, który pisze o Arturze Łąckim z KO w najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”.
Jak przypomina Marek Pyza, Artur Łącki uchodzi za najbogatszego posła. Ma ponad 3 mln zł oszczędności, kolejne 4,5 mln zł w papierach wartościowych.
Ma też dwa domy, 8 mieszkań i gospodarstwo rolne. Do tego jeszcze 3 inne nieruchomości o wartości 64 mln zł. W jego garażu stoi 5 niezłych aut (Mercedes, Land Rover, Jeep, BMW iInfiniti), na nadgarstku zmienia Rolexa, Rado, Hublota, Geneve, IWC i Rado, a ściany jego domu/domów zdobią antyki
— przypomina Pyza.
Przepisał na żonę
Artur Łącki przepisał ośrodek wypoczynkowy Gryf w nadmorskim Pobierowie (woj. zachodniopomorskie) na żonę. Dostała ona sowite dofinansowanie z KPO: 216 tys. zł na rozbudowę i modernizację sali konferencyjnej, 324 tys. zł na przystosowanie pomieszczenia na salę konferencyjną i 474 tys. zł na stworzenie ogrodu zimowego.
Reakcja polityka Platformy na skandal, jaki wybuchł wokół państwowych dotacji może być jednym z elementów, który w znaczący sposób przyczyni się do zatopienia rządu Donalda Tuska.
Nie grzeszy kulturą
Artur Łącki jest człowiekiem, który nie grzeszy kulturą osobistą. Gdyby powstał ranking sejmowego chamstwa, zajmowałby jedną z najwyższych lokat. Po wybuchu afery dowiódł tego po raz kolejny
— podkreśla Marek Pyza.
Chodzi m.in. o wpis Łąckiego na X, w którym nawyzywał krytyków od hejterów i „cynicznych mend płci obojga”, grożąc procesami wszystkim tym, których oburzają sute dotacje dla żony multimilionera.
I tak naród się dowiedział, że oburzenie na zachłanną platformerską rodzinkę oznacza bycie „cyniczną mendą”
— pisze Marek Pyza najnowszym wydaniu tygodnika „Sieci”.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/738229-kto-jest-najmniej-kulturalnym-poslem-w-sejmie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.