Posłanka KO: Połowa moich znajomych dostała środki z KPOTo po to były im środki UE?! Posłanka KO wprost: Połowa moich znajomych, rodziny, dostała dofinansowanie z KPO. Ludzie mogą pisać wnioski

Katarzyna Królak, posłanka KO, na antenie Polsat News bagatelizowała znaczenie afery KPO.
Katarzyna Królak, posłanka KO, na antenie Polsat News bagatelizowała znaczenie afery KPO, która wybuchła, gdy okazało się, że środki z UE uzyskane m.in. w ramach pożyczek, które teraz musza spłacać wszyscy Polacy, były wydawane m.in. na jachty dla przedsiębiorców. Posłanka wyznała, że nie jest to problem dla jej rodziny i znajomych, ponieważ oni uzyskali środki z KPO na swoje pomysły!
Patrząc na region, w którym ja mieszkam, to połowa albo i większość moich znajomych, rodziny bliższej, dalszej, też dostała dofinansowania w ramach HoReCA. Przecież żyjemy w takim świecie, gdzie ludzie mają prawo pisać wnioski o dofinansowanie
— wypaliła Katarzyna Królak, posłanka KO.
Fala komentarzy
Słowa posłanki KO wywołały burzę w sieci.
Oświadczenie posłanki PO Katarzyny Królak kończy domysły i spekulacje o #AferaKPO. Połowa jej rodziny i znajomych dostała dofinansowanie. Na tym to polegało. Teraz czas na prokuraturę, akty oskarżenia i wyroki
— napisał na platformie X Marcin Warchoł, poseł PiS.
Ależ jaka skromna i powściągliwa Pani poseł KO Królak… Tylko połowa rodziny i znajomych dostała kasę z KPO. Szacun
— ironizował Paweł Szrot, poseł PiS.
Posłanka PO otwartym tekstem: O co chodzi, moja rodzina, znajomi dostali pieniądze z KPO
— zauważył Radosław Fogiel, poseł PiS.
„Połowa albo i większość moich znajomych, rodziny bliższej i dalszej też, dostała dofinansowania w ramach HoReCa” - powiedziała posłanka KO Katarzyna Królak w Polsat News. No to gratulujemy!
— sarkastycznie napisał Patryk Słowik, dziennikarz Wirtualnej Polski.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/X
