Rekonstrukcja rządu była bez znaczenia dla 78 proc. badanych
Rekonstrukcyjna klapa! Dla prawie 80 proc. badanych była bez znaczenia. Nie zrobiła wrażenia nawet na połowie wyborców KO

Przemeblowanie władzy nie zrobiło wrażenia również na 54 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej i 59 proc. wyborców Rafała Trzaskowskiego.
Zapowiadana od miesięcy przez Donalda Tuska rekonstrukcja jego rządu nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. 78,2 proc. osób uznało, że nie wpłynęła na ocenę tego rządu. Zaledwie 14,7 proc. było odmiennego zdania. To wyniki opublikowanego w „Rzeczpospolitej” sondażu IBRiS.
Badanych zapytano, czy rekonstrukcja rządu wpłynęła na ich ocenę rządu Donalda Tuska.
Z kolei tych ankietowanych - w badaniu to 14,7 proc. - których zdaniem rekonstrukcja wpłynęła na postrzeganie rządu zapytano, w jaki sposób to zrobiła. 37,6 proc. respondentów odpowiedziało, że polepszyła ich opinię na temat rządu, a zdaniem 37,2 proc. badanych – pogorszyła.
„Już nie pomoże”
Przemeblowanie władzy nie zrobiło wrażenia również na 54 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej i 59 proc. wyborców Rafała Trzaskowskiego.
Taka rekonstrukcja to za mało, żeby zmienić pogarszającą się opinię Polaków na temat rządu. Wybory prezydenckie bardzo wpłynęły na nastroje społeczne. Jedyna zmiana, która mogłaby wpłynąć na nastroje opinii publicznej, to dymisja premiera
— ocenił w rozmowie z „Rz” politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego prof. Antoni Dudek. Politolog uważa, że jeśli notowania rządu, premiera i KO do listopada się nie poprawią, to dymisja samego Tuska już nie pomoże, a awans Sikorskiego na szefa rządu może okazać się spóźniony.
Herbata od mieszania nie staje się słodsza. Zmian dokonano mniej więcej w tym samym gronie i zostały odebrane jako mało znaczące przemeblowania
— dodał prof. Dudek.
Badanie zostało przeprowadzone przez IBRiS w dniach 25-26 lipca br. na grupie 1171 osób.
koal/PAP
