Bodnar broni działań prokuratorów, którzy weszli do SN!Bodnar broni działań prokuratorów, którzy weszli do Sądu Najwyższego! "Podjęte czynności znajdowały prawne uzasadnienie"

Dwa tygodnie zajęło Prokuratorowi Generalnemu Adamowi Bodnarowi wymyślenie uzasadnienia dla działań prokuratorów, którzy domagali się dostępu do akt protestów wyborczych w Sądzie Najwyższym.
Dwa tygodnie zajęło Prokuratorowi Generalnemu Adamowi Bodnarowi wymyślenie uzasadnienia dla działań prokuratorów, którzy domagali się dostępu do akt protestów wyborczych w Sądzie Najwyższym. Przypomnijmy, że bodnarowscy prokuratorzy swoje żądania tłumaczyli poleceniem otrzymanym od przełożonych. Rzecznik SN Aleksander Stępkowski relacjonował, że zostali pouczeni, aby złożyć wnioski o konkretne dokumenty. Wnioski te… wypełniali „na kolanie”, w holu budynku.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Na stronie internetowej Prokuratury Krajowej zamieszczono stanowisko Prokuratora Generalnego ws. „prezentowania bezpodstawnych ocen czynności podjętych przez prokuratorów z Prokuratury Krajowej w Sądzie Najwyższym w dniu 30 czerwca 2025 r. w związku z postępowaniem w przedmiocie rozpoznawania protestów wyborczych”.
Zespół prasowy SN poinformował 30 czerwca, że dwóch prokuratorów Prokuratury Krajowej zażądało wstępu do sekretariatu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i dostępu do akt protestów wyborczych. Jak relacjonował SN, prokuratorzy zażądali dostępu do akt 214 spraw zainicjowanych protestami wyborczymi i w tym celu wypełnili „stosowne wnioski - po jednym wniosku dla każdej sprawy”.
We wtorkowym stanowisku Prokuratora Generalnego do tych zdarzeń i wypowiedzi przedstawicieli SN zaznaczono, że nie jest prawdą, jakoby prokuratorzy zażądali wstępu do sekretariatu Izby Kontroli, a tym bardziej jakoby wskazywali na możliwość dokonania przeszukania.
Jednocześnie w stanowisku opisano przebieg zdarzeń tego dnia: prokuratorzy Departamentu Postępowania Sądowego PK zgłosili w punkcie obsługi interesantów SN chęć zapoznania się z aktami spraw dotyczących protestów wyborczych w przedmiocie ważności wyborów. Ze względu na to, że wykaz obejmował ponad 200 spraw, pracownik Sądu Najwyższego poinformował prokuratorów, iż w tej sprawie spotka się z nimi prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. W czasie oczekiwania na spotkanie - jak podano w stanowisku - pracownica punktu obsługi interesantów SN wręczyła prokuratorom Regulamin czytelni akt tego sądu, pomimo, że nie zgłaszali takiej potrzeby.
W stanowisku PG podkreślono, że do spotkania z prezesem Izby ostatecznie nie doszło, natomiast fakt wręczenia prokuratorom Regulaminu posłużył rzecznikowi SN do publicznego podważenia ich kompetencji.
Podobny charakter miały wypowiedzi prezesa Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, który podczas posiedzenia w przedmiocie ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sposób bezpodstawny wskazał, że prokuratorzy wiele godzin ustalali, w jaki sposób formalnie wystąpić o dostęp do akt
— dodano.
Dalej Prokurator Generalny tłumaczy w stanowisku, że prokuratorzy zostali poinformowani, iż muszą sporządzić odrębne wnioski dla każdej ze spraw, łącznie 214 wniosków, choć - jak wskazuje PG - przepisy nie ograniczają możliwości złożenia jednego pisma odnośnie kilku spraw. Prokuratorzy sporządzili oddzielne wnioski o dostęp do 214 spraw, jednak do czasu zamknięcia czytelni, żadne akta nie zostały im tego dnia udostępnione - zaznaczono w stanowisku.
Prokurator Generalny oświadczył w stanowisku, że czynności podjęte przez prokuratorów w dn. 30 czerwca w Sądzie Najwyższym „znajdowały prawne uzasadnienie i miały na celu uzyskanie wglądu do akt spraw w celu realizacji uprawnień Prokuratora Generalnego jako uczestnika postępowań w przedmiocie protestów wyborczych i w przedmiocie ważności wyborów”.
W Prokuraturze Krajowej powołano zespół, którego zadaniem jest ustalenie, czy w ramach procesu wyborczego doszło np. do niszczenia lub podrabiania protokołów oraz innych dokumentów wyborczych. Zespół - według medialnych doniesień - ma zweryfikować głosy w 296 komisjach wyborczych.
1 lipca Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych stwierdził ważność wyboru Karola Nawrockiego na Prezydenta RP, dokonanego 1 czerwca tego roku. Tydzień później marszałek Sejmu Szymon Hołownia podpisał postanowienie ws. zwołania Zgromadzenia Narodowego celem zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Zgromadzenie Narodowe ma odbyć się w sali posiedzeń Sejmu 6 sierpnia o godz. 10.00.
kk/PAP
