Niemcy bez cienia żenady przerzucają nielegalnych migrantów do Polski. Poseł PiS Paweł Jabłoński wskazał, co powinno zrobić poważne państwo w tej sytuacji. „Donald Tusk się boi” - podkreślił polityk.
Tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą, które zostaną przywrócone jutro, będą wyrywkowe, a funkcjonariusze w pierwszej kolejności przyjrzą się busom i samochodom przewożącym więcej osób, zwłaszcza autom z przyciemnionymi szybami. Za przejście w miejscu niedozwolonym grożą co najmniej konsekwencje finansowe.
„Donald Tusk się boi”
Paweł Jabłoński zwrócił uwagę na fakt, że „na nieprzyjazne działania Republiki Federalnej Niemiec, celowe, zaplanowane i podejmowane z rozmysłem przeciwko bezpieczeństwu Polski należy zareagować zdecydowanie – inaczej te działania będą kontynuowane”.
Co powinno zrobić poważne państwo?
— zapytał.
I wymienił, że w skrócie:
1/ Jeszcze dziś rano wezwać niemieckiego ambasadora – wręczyć protest z żądaniem NATYCHMIASTOWEGO zaprzestania przez Niemcy działań nieprzyjaznych wobec Polski
2/ Jeśli nie poskutkuje – uznać ambasadora za PERSONA NON GRATA – i zobowiązać do wyjazdu z Polski w 24 godziny
3/ Równocześnie odwołać szefa naszej placówki z Berlina
4/ Zawiesić stosowanie dwustronnych polsko-niemieckich umów dotyczących granicy
5/ Rzeczywiście ZAMKNĄĆ granicę – nie tylko losowe, wybiórcze kontrole – w tym celu wzmocnić siły Straży Granicznej oddziałami Policji i Wojska Polskiego.
Jak podkreślił poseł PiS, „poważny premier poważnego państwa tak właśnie by postąpił”.
Donald Tusk się boi
— zaznaczył.
Dotychczas Polska kilkukrotnie czasowo przywracała kontrole na granicach wewnętrznych Schengen, uzasadniając je nasileniem migracji, epidemiami oraz ważnymi wydarzeniami o charakterze międzynarodowym. Tak było na przykład podczas współorganizowanych przez Polskę mistrzostw Euro 2012 i w czasie pandemii COVID-19.
CZYTAJ WIĘCEJ:
nt/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/734300-jablonski-powazne-panstwo-zamkneloby-granice-tusk-sie-boi
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.