Kłamstwo Tuska i kompromitacja Dobrosz-Oracz ws. push-backówKłamstwo Tuska i kompromitacja Dobrosz-Oracz. Premier zarzekał się, że nie był przeciwko push-backom. Szybko go zweryfikowano

Jaka jest prawda? Oczywiście, że Tusk w przeszłości krytycznie wypowiadał się o push-backach.
Premier Donald Tusk zagościł w TVP w likwidacji, gdzie udzielił wywiadu Justynie Dobrosz-Oracz. W rozmowie pojawił się temat nielegalnej migracji i obrony wschodniej granicy. Dziennikarka przypomniała, że Platforma Obywatelska w 2023 roku była przeciwko push-backom, na co Tusk zapewniał, że on miał inne stanowski. Dobrosz-Oracz od razu ruszyła na pomoc Tuskowi mówiąc, że sprawdziła jego wypowiedzi i on rzeczywiście nie był przeciwko push-backom. Co się okazało? Cóż, nic nowego. Tusk jak zwykle kłamał.
Kolejne kłamstwo Tuska
Ja byłem delikatny, mówiąc dzisiaj w Sejmie o tym, co oni zrobili z Polską i z bezpieczeństwem
— mówił Tusk.
Jak PiS mówiło kilka lat temu o wojnie hybrydowej, to PO była przeciwko push-backom
— odpowiedziała Dobrosz-Oracz.
Tusk stwierdził, że on nie był przeciwko, po czym dziennikarka powiedziała:
Pan nie. Sprawdziłam ostatnie wypowiedzi, nie widziałam takich rzeczywiście. I pamiętam, że w kampanii w 2023 roku też pan mówił o tym, że trzeba chronić granicę. Natomiast część polityków PO była przeciwko murowi i teraz jest pytanie o wiarygodność.
Co mówił Tusk?
Jaka jest prawda? Oczywiście, że Tusk w przeszłości krytycznie wypowiadał się o push-backach. Internauci przypomnieli, że obecny premier mówił, że „push-backi to działalność nielegalna”. Ale to nie jedyna taka wypowiedź Tuska, bo w innym wywiadzie powiedział, że push-backi „jako metoda są moralnie nie do przyjęcia”.
