W ostatniej debacie Trzaskowski cudem nie padł

W ostatniej debacie Trzaskowski cudem nie padł, tak był „przymulony”. I ludzie to widzą, a potem głosują

e124153ad41c4157916e5f0dd7ddf8e7.webp
autor: PAP/Marcin Obara
Artykuł premium
Dołącz

Kandydat Tuska pokazał elementarne braki, takie jak niewydolność fizyczna i psychiczna oraz łatwość popadania w stany opętania czy choćby szajby.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.