Roman Giertych skarżył się ponownie w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie na słowa ze strony Jarosława Kaczyńskiego, robiąc z siebie ofiarę! Nieoczekiwanie tę swoistą „konferencję prasową” przerwał…. prezes PiS. „Niektórzy heraldycy twierdzą, że ja jestem bardzo dalekim krewnym rodziny królewskiej brytyjskiej, więc ‘najjaśniejszy panie’ proszę się do mnie zwracać” - żartował, nawiązując do słów Giertycha sprzed dwóch dni.
Giertych robi z siebie ofiarę
Byłem zszokowany, szczerze mówiąc i też zwracam się do mediów. Nie zostawiajcie tego. Przecież jeżeli zostawimy to tak, że jeden do drugiego może powiedzieć „morderca”, „Norymberga”, „kara śmierci”, „dożywocie”, to za chwilę mamy następne już kroki, które już będą prowadziły nas w przedbramie piekła. Zastanówcie się i media niech próbują w jakiś sposób od tych polityków, którzy sformułowali tego typu oskarżenia, wyegzekwować odpowiedzialność
— oburzał się Roman Giertych, przedstawiając się jako ofiara!
Nagle pojawił się Jarosław Kaczyński!
Nieoczekiwanie, gdy poseł KO rozmawiał z dziennikarzami, pojawił się przechodzący obok… Jarosław Kaczyński! Reporterzy sejmowi zapytali prezesa PiS, czy przeprosi Giertycha (sic!).
Absolutnie nie przeproszę, jeszcze mam nadzieję, że je powtórzę
— odparł prezes PiS.
Ale jeżeli chodzi o parantele, to niektórzy heraldycy twierdzą, że ja jestem bardzo dalekim krewnym rodziny królewskiej brytyjskiej, więc „najjaśniejszy panie” proszę się do mnie zwracać
— dodał ironicznie Jarosław Kaczyński, wyraźnie się uśmiechając.
Ten celny żart to nawiązanie do zaczepki ze strony Romana Giertycha, który dwa dni temu na posiedzeniu Sejmu przekonywał, że jest „wujem” prezesa PiS:
„Nie jestem z panem, panie Kaczyński po imieniu, tylko badacze genealogii wykazali, że jestem wujkiem pana Kaczyńskiego, daleko spowinowaconym. Mów mi wuju, Jarku”.
PRZYPOMINAMY:
olnk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/725743-giertych-rozmawial-z-mediami-nagle-pojawil-sie-prezes-pis