Prezydent Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami Komisji Zawodniczej PKOl i Rady Fair Play PKOl w sprawie nowelizacji ustawy o sporcie, którą w grudniu skierował do Trybunału Konstytucyjnego.
W rozmowach wzięli udział m.in. przewodnicząca Rady Fair Play PKOl Hanna Wawrowska, kierująca Komisją Zawodniczą PKOl Agnieszka Kobus-Zawojska, działająca w Komisji Zawodniczej MKOl Maja Włoszczowska i Adam Małysz, a także zastępca szefa KPRP Piotr Ćwik i doradca prezydenta RP Piotr Nowacki.
Spotkanie było związane z listami otwartymi do Andrzeja Dudy, złożonymi 24 marca w Pałacu Prezydenckim przez Wawrowską i Kobus-Zawojską, a dotyczącymi prośby, by prezydent jeszcze raz rozważył swoją decyzję. Jak tłumaczyła Wawrowska, inicjatorom apelu zależało, by znowelizowana ustawa weszła w życie, a punkty, które budziły wątpliwości głowy państwa, zostały ewentualnie skierowane do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Nowelizacja ustawy, która w całości została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego, zawiera przepisy, na które my jako sportowcy długo czekaliśmy. Rozumiemy, że pojawiły się wątpliwości, które wymagają podjęcia ponownej analizy, jednak czy większa część przepisów niebudząca wątpliwości i kontrowersji, nie mogłaby wejść w życie już teraz? Wierzymy, że nasz głos będzie zauważony, wysłuchany i wzięty pod uwagę
— napisano w liście Rady Fair Play PKOl.
Jak wyjaśniła Wawrowska, inicjatorom szczególnie zależy, aby weszły w życie znajdujące się w ustawie zapisy przeciwko dyskryminacji i przemocy wobec kobiet.
Równie ważne jest wsparcie finansowe kobiet czynnych sportowo w okresie macierzyństwa
— nadmieniła.
Z kolei Kobus-Zawojska przedstawiła list w imieniu sportowców.
Niepokoi nas fakt, że jako zawodnicy często nie mamy wiedzy o tym, co się dzieje w naszych związkach sportowych, a wiele decyzji, jeśli nie większość, dotyczy właśnie nas. Dyskutowana reprezentacja zawodników w zarządach związków, która często budzi tak duże kontrowersje, to zaledwie 14 proc. Posiadając swojego przedstawiciela w zarządzie związku mielibyśmy pewność, że komunikacja i zrozumienie potrzeb obu stron na linii związek sportowy - zawodnicy będzie na zdecydowanie wyższym poziomie
— napisano w liście.
Nowelizacja ustawy o sporcie
Nowelizację ustawy o sporcie Sejm przyjął 21 listopada. Za głosowało 247 posłów, przeciw było 22, a wstrzymało się 178. Jej najważniejsze zmiany to m.in. parytet, zgodnie z którym w zarządach polskich związków sportowych co najmniej 30 procent ma stanowić reprezentacja każdej z płci, a także wsparcie dla zawodniczek w ciąży i po porodzie.
W grudniu Andrzej Duda nie podpisał nowelizacji i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwości prezydenta wzbudził m.in. sposób wybierania części nowych członków zarządów polskich związków sportowych oraz proponowane przez ustawodawcę kary.
Chodzi o punkt o obligatoryjnym powiększeniu składu zarządów polskich związków sportowych o przedstawiciela lub przedstawicieli członków kadry narodowej. Ich wyboru mieliby dokonywać sami zawodnicy, z pominięciem Walnego Zgromadzenia Delegatów związków. Przy czym na każdych siedmiu członków zarządu polskiego związku sportowego miałby przypadać co najmniej jeden przedstawiciel sportowców.
Ponadto wątpliwości prezydenta RP budziła wprowadzana przez ustawę bezwarunkowa sankcja za niewypełnianie przez polski związek sportowy obowiązków posiadania składu zarządu i organu kontroli wewnętrznej o określonym, ustawowym parytecie płci oraz obligatoryjnego członka zarządu w osobie zawodnika kadry narodowej. Karą miało być pozbawienie takiego związku finansowania lub współfinansowania zadań ze środków budżetu państwa oraz z państwowych funduszy celowych.
tkwl/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/725610-prezydent-spotkal-sie-czlonkami-pkol-ws-ustawy-o-sporcie