Samuel Pereira zamieścił z okazji Prima Aprilis nagranie wideo w mediach społecznościowych, które przedstawia rozmaite obietnice Donalda Tuska, które z perspektywy czasu brzmią jak ponury żart. Do punktowania premiera w primaaprilisowym kontekście dołączył też Paweł Kukiz.
Pereira zamieścił festiwal obietnic Donalda Tuska na platformie X.
Mam tylko dwa słowa dzisiaj. Prawda, przyzwoitość, wiarygodność. Musimy zbudować na nowo wiarę Polek i Polaków i ich nadzieję w to, że słowa naprawdę coś znaczą, że jeśli władza coś mówi, to nie robi wszystkiego dokładnie na odwrót. W sercu konkretów, z tej setki konkretów na pierwszych 100 dni, ludzie w Polsce będą mieli więcej w kieszeni. Będzie taniej w sklepach i będzie lepiej w każdym polskim domu
— mówi w nagraniu Donald Tusk.
Dla bardzo wielu ludzi, każdy dzień, każdy tydzień zwłoki jest niebezpieczny z punktu widzenia ich życia. Każdy kto zarabia do 6000 zł nie będzie już płacił podatku dochodowego. (…) Mówimy nie o setkach, ale o tysiącach złotych korzyści miesięcznie. Tylko ludzie wiarygodni mogą formułować tak konkretne propozycje. (..) Wiemy jak obniżyć ceny i co zrobić, żeby ludzie mieli więcej pieniędzy. By żyło się lepiej
— dodał premier w wideo Pereiry.
Prima Aprilis na co dzień
Do Prima Aprilis i Donalda Tuska nawiązał też Paweł Kukiz.
Dziś Prima Aprilis! Święto rządzącej koalicji :-)
— napisał na X Paweł Kukiz.
Już od dłuższego czasu Prima Aprilis się przeterminował bo rzeczywistość przebija nawet najbardziej abstrakcyjne żarty. Nie ma takiej sytuacji, która nie mogłaby się okazać prawdziwa
— oceniła Dominika Cosic.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/725450-prima-aprilis-uwypuklono-obietnice-donalda-tuska