TYLKO U NAS. Szydło oburzona tym, jak potraktowano Annę W.
TYLKO U NAS. Szydło oburzona tym, jak "bodnarowcy" potraktowali Annę W.: To jest niewyobrażalne, mówię to też jako matka

"Obecny obóz władzy ma pomysł na kampanię Trzaskowskiego poprzez sądy, więzienia i szykanowanie opozycji, również osób, które nie są politykami" - mówiła Beata Szydło.
Europoseł PiS Beata Szydło wyraziła na antenie Telewizji wPolsce24 oburzenie tym, jak „bodnarowcy” potraktowali przebywającą w areszcie urzędniczkę Annę W., która - jak podała Telewizja wPolsce24 - została dziś doprowadzona na przesłuchanie w kajdankach na rękach i na nogach jak najgroźniejsi przestępcy. Do tego nie pozwalają jej zobaczyć się z chorym synem. „To jest niespotykane i niebywałe, po prostu niewyobrażalne. Mówię to też z punktu widzenia kobiety, matki - jak można w taki sposób sposób traktować panią Annę i jej rodzinę, szczególnie, że wiemy, iż ma chore dziecko, które przeżywa dramatyczne chwile” - zaznaczyła Beata Szydło.
— zaznaczyła Beata Szydło.To jest niebywałe, dlatego że traktuje się w tej chwili ludzie, którzy przecież stawili się do prokuratury, nie mają nic do ukrycia, jak najgroźniejszych bandytów, przestępców. Reżim Tuska i Bodnara dotyka w tej chwili tych, którzy są najsłabsi, sięga po takie osoby jak pani Anna, dotyka osób, które nie są politykami, nie są przestępcami
