Prezydencja w UE. Rząd rozważa cenzurę ws. Zielonego Ładu?Czy rząd zadba w czasie prezydencji unijnej o cenzurowanie i kary dla osób krytykujących Zielony Ład? Ekipa Donalda Tuska ma na to ochotę

Artykuł premium
DołączJeśli uda się takie „narzędzia do walki” wprowadzić, to ciężkie czasy czekać będą nie tylko ekspertów, naukowców ale zapewne także polityków sprzeciwiających się zielonej transformacji.
Na liście polskich priorytetów na rozpoczynającą się o północy prezydencję Polski w Unii, znajduje się taki passus: „praca nad narzędziami do walki z fake newsami i dezinformacją klimatyczną kwestionującą politykę energetyczną i klimatyczną UE”. To nie żaden żart, ale oficjalna informacja opublikowana przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Resort nie podał szczegółów, ale i tak pytania same się nasuwają, bo ten priorytet kojarzy się jednoznacznie z epoką komunizmu.
