Przyłębski: Rządowi nie zależy na porozumieniu z prezydentemTYLKO U NAS. Prof. Przyłębski: Rządowi nie zależy na porozumieniu z prezydentem ws. ambasadorów. Nie rozumiem tego działania

"Widocznie rządowi, premierowi Tuskowi nie chciało się, nie zależało na tym, żeby uzgodnić kandydata, który by reprezentował zarówno ministerstwo, jak i prezydenta" - powiedział Przyłębski, odnosząc się do sporu ws. ambasadorów.
Dlaczego rząd wchodzi w spór z prezydentem Andrzejem Dudą w sprawie nominacji nowych ambasadorów? „To jest dla mnie rzecz trudno zrozumiała, dlatego że plenipotencje prezydenta są oczywiste, zapisane w konstytucji. Prezydent jest również koncyliacyjnie nastawiony do całej sytuacji wymiany ambasadorów” - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Andrzej Przyłębski, były ambasador Polski w Niemczech. Zaznaczył, że w tej kwestii potrzeba po prostu, by rząd uzgodnił kandydatów na ambasadorów z głową państwa.
— mówił prof.Widocznie rządowi, premierowi Tuskowi nie chciało się, nie zależało na tym, żeby uzgodnić kandydata, który by reprezentował zarówno ministerstwo, jak i prezydenta. To jest błąd, który jest cały czas powtarzany przez ministra Sikorskiego, że właściwie rząd jest odpowiedzialny za politykę zagraniczną
