Rządzący przykrywają sprawą wiz klęski w walce z powodziąRządzący z wielkim zapałem przykrywają sprawą wiz klęski w walce z powodzią, bo hienizm to ich metoda rządzenia

Premier Tusk rżnie mądrego nie chcąc odróżniać pracowników sezonowych od imigrantów nielegalnie szturmujących wschodnią granicę Polski, o których zresztą sam mówił, że to „biedni ludzie szukający swego miejsca na ziemi”
Co tam straty i dramaty powodzian, a nawet zgony, gdy Polacy dostają po oczach od władzy 366-tysięczną armią zalewającą kraj.
Powołanie pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi jest już niepotrzebne. Bo w zasadzie nie miałby on co robić. Marcin Kierwiński nie powinien się więc wyrywać z rezygnacją z mandatu eurodeputowanego. Wszystkie problemy związane z klęską powodzi zostały cudownie rozwiązane, gdy tylko „Gazeta Wyborcza” streściła raport Najwyższej Izby Kontroli w sprawie wiz, a premier Donald Tusk i politycy Koalicji Obywatelskiej z przystawkami rzucili się na niego jak wygłodniałe jenoty.
