Będziemy wzywali Mikołaja Pawlaka przed komisję śledczą ds. Pegasusa do skutku - zapowiedziała przewodnicząca komisji Magdalena Sroka (PSL-TD), po odmowie złożenia zeznań przez świadka. Drugi termin przesłuchania b. dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w MS wyznaczono na 3 czerwca - poinformował PAP wiceprzewodniczący komisji Paweł Śliz (PL2050-TD).
CZYTAJ TAKŻE: Komisja ds. Pegasusa nie dopuszczała Pawlaka do głosu. Wymuszano wcześniejsze złożenie przyrzeczenia. Były RPD wyszedł z sali!
Sroka grzmi i straszy
Mikołaj Pawlak odmówił złożenia przyrzeczenia przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa, a następnie opuścił salę w trakcie posiedzenia. Pawlak powołał się na art. 8 ust. 2 ustawy o komisji śledczej, „który stanowi, że przedmiotem działania komisji nie może być ocena zgodności z prawem orzeczeń sądowych”. Dodał, że traktuje „to spotkanie nie jako przesłuchanie, tylko jako spotkanie publicystyczne”.
Zdaniem członków komisji, zachowanie Pawlaka ma związek z zabezpieczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 8 maja 2024 r. jakie wydane zostało po wniosku grupy posłów, w którym zarzucono, że „uchwała powołująca komisję śledczą jest niekonstytucyjna”. TK zobowiązał komisję śledczą ds. Pegasusa „do powstrzymania się od dokonywania jakichkolwiek czynności faktycznych lub prawnych” do czasu rozpatrzenia wniosku w tej sprawie.
Także członkowie komisji, posłowie PiS - Jacek Ozdoba i Marcin Przydacz, którzy nie biorą udziału w posiedzeniach komisji, uzasadniają swoją nieobecność zabezpieczeniem wydanym przez Trybunał.
Celem pseudopostanowienia TK było zablokowanie prac komisji, na wniosek polityczny. TK wydał wadliwe postanowienie, które nie mogło obejmować tej konkretnej sprawy. Tutaj chodziło o grę polityczną i odstawienie teatru
— atakowała Sroka na konferencji prasowej po opuszczeniu sali przez świadka.
Przewodnicząca komisji poinformowała, że Pawlak zostanie ponownie wezwany do złożenia zeznań przed komisją. Dodała, że do Sądu Okręgowego w Warszawie skierowane zostaną dwa wnioski - o ukaranie świadka za niezłożenie przysięgi oraz opuszczenie posiedzenia komisji.
Jeżeli dalej, uporczywie będzie odmawiał składania zeznań, wystąpimy o tymczasowe aresztowanie do 30 dni
— dodała.
Sroka, wydanie postanowienia TK i odmówienie składania zeznań przez Pawlaka było „zaplanowaną przez ludzi Zjednoczonej Prawicy akcją, która miała sparaliżować prace komisji”. Sroka stwierdziła, że komisja będzie kontynuowała dzisiejsze posiedzenie w trybie zamkniętym i wyznaczy kolejny termin przesłuchania Pawlaka.
W piątek kilka minut po godz. 18 do komisji wpłynął mail od Pawlaka, który potwierdził, że będzie uczestniczył w przesłuchaniu
— powiedziała przewodnicząca.
Widać ewidentnie, że przez weekend coś się wydarzyło. Ktoś go musiał nacisnąć, po to, żeby nie zeznawał. Miał szczere chęci, żeby zeznawać, nawet w rozmowie ze mną, ponieważ postanowił się skontaktować i potwierdzić swoją obecność
— mówiła.
Blady strach pada, widzimy i słyszymy, że kolejne osoby ze środowiska PiS były inwigilowane. Oni boją się prawdy, ale my ją będziemy pokazywać
— dodała Sroka, chcąc zapewne zachować twarz po kompromitacji jej komisji.
Wiceprzewodniczący Paweł Śliz (PL2050-TD) również atakował Pawlaka, który - jego zdaniem - rzekomo wykazał się brakiem elementarnej wiedzy prawnej. Jak przekazał, komisja rozważy także możliwość skierowania wniosku do rzecznika dyscyplinarnego odpowiednich okręgowych rad adwokackich.
Rozważymy, czy nie doszło do naruszenia godności i powagi zawodu adwokata
— dodał..
Dzisiejsza sytuacja jest jasnym potwierdzeniem tego, że Pawlak czuje się winny i przerażony ewentualnymi konsekwencjami. Zeznania poprzednich świadków jednoznacznie wskazywały na to, że jest on osobą, którą powinniśmy przesłuchać i wszystkie drogi prowadziły do tej postaci, więc nie jestem zdziwiona, że dzisiaj uciekł
— powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska (KO).
Drugi termin przesłuchania Pawlaka - 3 czerwca
Na zamkniętej części poniedziałkowego posiedzenia, członkowie ustalili drugi termin przesłuchania Pawlaka. Ma on stawić się przed komisją 3 czerwca br.
Będziemy wzywać pana Pawlaka ponownie, ponieważ uważamy, że nic nie zwalnia go ze złożenia zeznań. Dzisiaj stchórzył i uciekł, ale będzie miał kolejną szansę na zachowanie się jak mężczyzna, stawienie się przed komisją, odpowiedzenie na pytania i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości, jakie mamy
— powiedział Śliz.
Wiceprzewodniczący odniósł się także do zabezpieczenia TK i stwierdził, że komisja będzie kontynuowała prace, ponieważ stwierdził, że postanowienie Trybunału jest nieważne (sic!).
Zabezpieczenie zostało wydane nieprawidłowo, ponieważ zgodnie z ustawą o postępowaniu przed TK zabezpieczenie można wydać tylko w dwóch wypadkach - skargi konstytucyjnej i skargi sporu kompetencyjnego. Dodatkowo powinno ono zostać skierowane do Sejmu, a nie komisji
— wyjaśnił. Jak przekazał wiceszef komisji, kolejne, zamknięte posiedzenie odbędzie się 23 maja. Zeznawać ma wtedy b. delegowany prokurator do MS Jakub Tietz, który został już przesłuchany przez komisję w trybie jawnym.
Magdalena Sroka i inni członkowie komisji ds. Pegasusa z koalicji 13 grudnia zgrywają twardzieli, grożąc i strasząc. Werdykt TK jest jednoznaczny i żadne pohukiwania tutaj nie pomogą. Została tylko dalsza kompromitacja komisji śledczej.
CZYTAJ TAKŻE:
olnk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/691637-paradne-sroka-chce-do-skutku-wzywac-pawlaka-przed-komisje