Ekipa Tuska goni, ale w piętkęPolska po raz pierwszy od wieków ma szansę przegonić państwa uznawane za niedoganialne, a ekipa Tuska goni, ale w piętkę

Jakież trzeba mieć kompleksy, gdy kilka miliardów euro z KPO przelanych wreszcie do Polski traktuje się jak jakiś wielki historyczny dar, choć to tylko kredyt.
Jakież trzeba mieć kompleksy, gdy kilka miliardów euro z KPO przelanych wreszcie do Polski traktuje się jak jakiś wielki historyczny dar, choć to tylko kredyt.
To niesamowite, w jaki sposób i w jak szybkim tempie rządząca obecnie Platforma Obywatelska staje się partią antyrozwojową, wsteczną, marnującą kolejne szanse Polski, tchórzliwie tępą, gdy chodzi o modernizację i niezdolną do ideowej (intelektualnej) samodzielności. To niesamowite dlatego, że w deklaracjach wszystko było odwrotnie. Tyle tylko, że partia Donalda Tuska jest ostatnią na polskiej scenie, której deklaracje mają jakiekolwiek znaczenie, której obietnice można brać poważnie.
