Koalicja na smyczyKoalicja na smyczy. "Częścią spłacanych zobowiązań może być uderzenie w ORLEN, bardzo poważnego gracza na rynku"

Gdy do władzy dojdzie rząd obecnej sejmowej większości, może się on stać zakładnikiem tych, którzy pomogli mu tę przewagę zdobyć. Czy wtedy Polska przestanie być suwerennym państwem?
Gdy do władzy dojdzie rząd obecnej sejmowej większości, może się on stać zakładnikiem tych, którzy pomogli mu tę przewagę zdobyć. Czy wtedy Polska przestanie być suwerennym państwem?
Projekt ustawy autorstwa grupy posłów Koalicji Obywatelskiej oraz Polski 2050 Szymona Hołowni (28 listopada 2023 r. wpłynął do Sejmu), formalnie dotyczący mrożenia cen energii, może być pierwszym i spektakularnym przykładem spłacania długów, zaciągniętych przez obecną sejmową większość u różnych grup interesów, firm, lobbystów czy fundacji, które pomogły im zdobyć tyle głosów, żeby móc rządzić w koalicji. Klienci i dobroczyńcy mają wiele możliwości naciskania na tych, którym pomogli. Mogą ich szantażować, ale to oznacza ryzyko zerwania więzi i zależności. Mogą obiecywać następne formy pomocy, ale po spełnieniu warunków, czyli najczęściej przygotowaniu przepisów przekazanych z wyprzedzeniem lub podzieleniu się niejawnymi informacjami. Mogą też zażyczyć sobie rozwiązań ustawowych, gwarantujących stałe i rozłożone na wiele lat dochody. Można to załatwić przekazując posłom gotową ustawę, napisaną na zamówienie grup interesów bądź lobbystów albo wręcz przez nich samych.
