Zabawna sytuacja przed konferencją Cieszyńskiego. WIDEOZabawna sytuacja przed konferencją Cieszyńskiego. Dźwiękowiec pomylił ministra z... technikiem. Jak zareagował szef resortu? WIDEO

Między panami wywiązał się zabawny dialog.
Do zabawnej sytuacji doszło przed konferencją ministra cyfryzacji Janusza Cieszyńskiego. Jeden z dźwiękowców pomylił szefa resortu, który na konferencji pojawił się w nieformalnym stroju, z… technikiem. Między panami wywiązał się zabawny dialog.
Panu mogę coś powiedzieć
— zaproponował pomoc minister.
Już jestem gotowy tak jak i pan
— odpowiedział technik.
A na jaki temat?
— zapytał Cieszyński.
Jak się dorobić i nie robić
— powiedział żartobliwie technik.
Oczywiście to żartujemy
— dodał.
Trochę robiłem i dorobiłem się bólu pleców przewlekłego
— odpowiedział Cieszyński.
„Moje niedouczenie, przepraszam”
W pewnym momencie dźwiękowiec zreflektował się, że rozmawia z ministrem cyfryzacji a nie technikiem.
Przepraszam panie ministrze, bo myślałem, że pan jest technikiem
— powiedział mężczyzna, gdy zreflektował się, że ma do czynienia z ministrem.
Moje niedouczenie, przepraszam
— dodał.
Ja się bardzo cieszę. To jest tak, że zapotrzebowanie na pracę techników jest zawsze, a na pracę ministrów tylko są takie wąskie okienka. Lepiej długofalowo być technikiem niż ministrem
— odpowiedział Cieszyński.
kk/X
