Na platformie X pojawiło się nagranie z Michałem Kołodziejczakiem w roli głównej, które pochodzi z jednego z protestów organizowanych przez AgroUnię. Nowy sojusznik Donalda Tuska opisuje w nim, jak został spsikany przez policję gazem łzawiącym i jak bardzo cierpi. I wtedy dzwoni do niego telefon i okazuje się, że Kołodziejczak to również znakomity aktor!
Na legalnie zgłoszonych manifestantów, na zgromadzenie, wjechała policja, nie chciała nas przepuścić dalej, zrobił się korek, kierowcy się denerwowali, chcieliśmy to rozładować, nagle emocje sięgnęły zenitu, bo policja wyprowadziła samochody na drogę, rolnicy chcieli to zepchnąć. Ja chciałem rozdzielić rolników od policjantów, nagle wyszedł policjant z gazem i psiknął mi prosto w oczy, to jest jakieś nienormalne zachowanie. Jak można tak traktować ludzi? (…) To jest hańba dla polskiej policji. Czuję ciało, które pali, które parzy. (…) Hańba takiej policji, wstyd
— mówi.
Protest jest zgłoszony, legalny, odczekaliśmy tydzień czasu, żeby można było go tutaj przeprowadzić, żeby policja zrobiła objazdy. (…) Gaz, pałki, to jest koniec każdej władzy, która tak postępuje. Oni mają rozmawiać z rolnikami, oni na barykadach doszli do władzy, a dzisiaj barykady niszczą, czyli niszczą swoje fundamenty
— dodaje.
I nagle do Kołodziejczaka dzwoni telefon…
Tomek wszystko dobrze, zaraz zadzwonię
— mówi spokojnym głosem lider Agro Unii.
Znakomity talent aktorski! Brawo!
kk/Twitter
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/659144-piekna-scenka-kolodziejczaka-czuje-cialo-ktore-pali
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.