Marzenia Giertycha o Senacie. Nikt z PO nie chce go firmować
Marzenia Giertycha o Senacie. Nikt z PO nie chce zgłosić jego kandydatury. "To już będzie wola i odpowiedzialność Donalda"

Z kolei inny polityk stwierdził, że kandydaturę Giertycha do Senatu popierają jedynie jego przyjaciel, były szef MSZ Radosław Sikorski i Donald Tusk - Giertych jest adwokatem całej rodziny.
Romanowi Giertychowi marzy się fotel w Senacie. Problemem może być jednak to, że politycy opozycji nie chcą firmować jego startu w wyborach. Sam prawnik ma stwarzać opozycji wiele problemów.
Senat nie dla Giertycha?
Zdaniem jednego z ważnych polityków Platformy Obywatelskiej, nie ma nikogo z PO, kto chciałby zgłosić kandydaturę Romana Giertycha na senatora.
Z kolei inny polityk stwierdził, że kandydaturę Giertycha do Senatu popierają jedynie jego przyjaciel, były szef MSZ Radosław Sikorski i Donald Tusk - Giertych jest adwokatem całej rodziny.
Problemem są też poglądy prawnika, snute przez niego teorie spiskowe i groźby w kierunku dziennikarzy.
Własny komitet jedynym wyjściem?
Szansą dla Giertycha może być start z jego własnego komitetu - wówczas opozycja nie planuje wystawić przeciwko niemu kandydata. Jednak to rozwiązanie też nie budzi wśród polityków PO entuzjazmu. Jeden z nich stwierdził, że „przez ambicje Romka” opozycja może stracić „okręg i mandat w Senacie”. Ale dodał, że „to już będzie wola i odpowiedzialność Donalda”.
CZYTAJ TAKŻE:
wkt/wp.pl
