Politycy opozycji i sprzyjające im media lubią mówić o „brutalnej władzy” PiS i wszechobecnym hejcie. Wygląda jednak na to, że problemu nie dostrzegają we własnych wypowiedziach. Przykładem jest posłanka Platformy Obywatelskiej Marta Wcisło, która w krótkim nagraniu zamieszczonym w sieci zastanawiała się, czy wiceministra Janusza Kowalskiego można nazwać… alfonsem.
Wcisło o Kowalskim: „Alfons?”
Marta Wcisło z Platformy Obywatelskiej zamieściła w mediach społecznościowych krótkie nagranie. Zapewne z założenia miało być zabawne i trafiać do młodszego elektoratu. Jednak w rzeczywistości są to 23 sekundy hejtu, z którym Platforma Obywatelska rzekomo walczy.
Jak byście nazwali Janusza Kowalskiego, który kandydował z Platformy, kwiaty przynosił i o zdjęcia prosił Donalda Tuska, a dziś namawia na głosowanie na Mentzena? Kłamca, faryzeusz, a może alfons? A może inaczej?
— zapytała w nagraniu Marta Wcisło, przypominając wyrwane z kontekstu słowa wiceministra Kowalskiego z programu „Sedno Sprawy” na antenie Radia Plus.
Co takiego powiedział wiceminister rolnictwa?
Jeżeli wyborca liberalny z dużego miasta zastanawia się na kogo oddać głos i nie chce poprzeć Zjednoczonej Prawicy, do czego zachęcam, to niech zagłosuje na Sławomira Mentzena, niech nie głosuje na Donalda Tuska i Szymona Hołownię. Głos na eurosceptyków, eurorealistów, którzy w wielu kwestiach myślą jak Solidarna Polska, jest dobry dla Polski
— mówił w programie Kowalski.
Skandaliczne nagranie Marty Wcisło to kolejny przykład hipokryzji członków partii Donalda Tuska. Platforma Obywatelska chce „walczyć” z hejtem, ale jej politycy nie mają oporów przed tym, żeby właśnie hejtem uderzać w politycznych przeciwników. Czy Janusz Kowalski wytoczy proces posłance PO?
CZYTAJ TAKŻE:
wkt/TT
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/640570-skandaliczne-slowa-wcislo-o-kowalskim-alfons